Jakub Hersz Griner został uratowany przed zagładą przez polskie rodziny, następnie wychowany przez siostry zakonne. Jego ojciec, matka oraz dwie starsze siostry zostali zamordowani przez Niemców w czasie II wojny światowej. Chciał spocząć na cmentarzu żydowskim w Izbicy, w grobie, który jest jednocześnie symbolicznym miejscem pochówku jego najbliższych. Matka Jakuba i dwie starsze siostry − Szajndla Shoshana Malka i Sura Sara − zostały wysiedlone do Izbicy, gdzie wszystkie zamordowano. Ojciec został zabity przez Niemców jeszcze w Zamościu. Brat wyjechał z Polski, przeczuwając nadchodzące zagrożenie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








