Nowy numer 5/2023 Archiwum

Parafialna aplikacja na telefon, czyli wierni są na bieżąco

Mają je już niektóre parafie w Polsce. Ma też lubelska parafia św. Andrzeja Boboli. Aplikacja staje się hitem.

Choć została udostępniona wiernym już jakiś czas temu, dopiero teraz liczba pobrań liczona jest w tysiącach. 

Można ją pobrać bezpośrednio ze sklepu Play a ci, co ją zainstalowali, zostawiają same pozytywne komentarze. 

Ks. Mirosław Ładniak aplikację kupił niedługo po tym, jak został w parafii św. Andrzeja Boboli proboszczem. - Pamiętam, że wtedy od razu zainstalowało ją ok. tysiąc osób. Zależało mi przede wszystkim na tym, by wiadomości z parafii docierały na bieżąco do tych ludzi, którzy nie mają mediów społecznościowych. 

O rozpropagowanie aplikacji wśród parafian dba ks. Paweł Saran wikariusz parafii św. Andrzeja Boboli. - Każdy, kto ją sobie zainstaluje na swoim telefonie, na bieżąco jest informowany o tym, co się dzieje w parafii - informuje ks. Paweł. - Jest też możliwość uczestnictwa przez aplikację w Mszy św. online oraz adoracji Najświętszego Sakramentu, są informacje o grupach modlitewnych, komentarze proboszcza. Wszystko to, co pojawia się na stronie internetowej albo w mediach społecznościowych automatycznie pojawia się także w aplikacji. 

Parafialna aplikacja na telefon

Aktualnie liczba pobrań aplikacji Bobola Lublin wynosi ok. 5,5 tys. przy 13 tys. wiernych w parafii. - To jest już fajny wynik, a teraz jak chodzimy po kolędzie, zachęcamy wszystkich, do korzystania z tej formy kontaktu - mówi ks. Saran. - Wiemy, że to naprawdę duże ułatwienie, także dla ludzi starszych, którzy chcąc coś załatwić w kancelarii, nie muszą dzwonić czy przychodzić. Wiele spraw mogą załatwić właśnie przez aplikację. 

Z aplikacji korzystają parafianie w każdym wieku. - Ja nie mam fejsbuka, a nie widziałam też jakoś potrzeby wchodzenia na stronę internetową parafii zbyt często. Gdy zainstalowałam aplikację, wszystkie wydarzenia i informacje przychodzą mi na bieżąco. Okazuje się, że o wielu fajnych rzeczach bym w ogóle nie wiedziała, gdyby nie ona - stwierdza pani Monika. - Zachęciłam sąsiadów i mogę ją polecić innym parafiom. 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy