• facebook
  • rss
  • Za sprawą Biedaczyny

    dodane 11.10.2012 00:15

    – To był święty, który zmienił oblicze Kościoła na zawsze – mówił o św. Franciszku abp Stanisław Budzik podczas uroczystości w kościele ojców kapucynów na Poczekajce.

    Tegoroczne święto u kapucynów było pierwszym z udziałem metropolity lubelskiego abp. Stanisława Budzika. – Słowa, które usłyszał św. Franciszek od Jezusa: „Idź, odbuduj mój kościół”, są wciąż aktualne. Początkowo Franciszek myślał, że chodzi o konkretny kościół, który popada w ruinę, z czasem jednak zrozumiał, że Jezus miał na myśli Kościół żywy, który tworzą wierzący. Poprzez tego świętego biedaczynę z Asyżu, który ze wszystkiego zrezygnował, Jezus zwraca się także do nas dzisiaj, mówiąc każdemu: „Idź, odbuduj mój Kościół, który popada w ruinę” – mówił na Poczekajce abp Budzik. Podczas uroczystej Eucharystii metropolita poświęcił także nowy ołtarz dedykowany św. Franciszkowi. Gdyby nie było kapucynów w Lublinie, czegoś bardzo istotnego brakowałoby w naszym mieście – twierdzą zgodnie ludzie należący do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. I pewnie mają rację. Klasztor lubelski jest chronologicznie czwartą fundacją kapucyńską w Polsce (po Warszawie, Krakowie i Lwowie).

    Fundatorem był marszałek wielki litewski, książę Paweł Karol Sanguszko, wraz z małżonką Marianną z Lubomirskich. W 1721 r. zobowiązał się on do założenia nowego klasztoru. Dziś kapucyni w naszym mieście mają dwa klasztory. Jeden na Krakowskim Przedmieściu, drugi na Poczekajce. – U kapucynów najbardziej cenię to, że niemal cały dzień służą sakramentem pokuty i od rana do nocy jest w ich kościółku na Krakowskim wystawiony Najświętszy Sakrament. To miejsce w centrum miasta jest chyba najczęściej i najliczniej odwiedzanym kościołem w Lublinie – mówi pani Maria Piestrzyńska. Kościół na Poczekajce to prężnie działająca parafia z szeregiem wspólnot, bezpłatną poradnią rodzinną, parafialną siłownią i stowarzyszeniem Przyjaciół Poczekajka, które nieustannie podejmuje nowe inicjatywy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół