• facebook
  • rss
  • Powrót do natury

    Justyna Jarosińska

    |

    Gość Lubelski 02/2017

    dodane 12.01.2017 00:00

    Afrykańskie przysłowie mówi, że by dobrze wychować jedno dziecko, potrzebna jest cała wioska. Wierzą w to nie tylko ludy plemienne, ale także rodzice na Lubelszczyźnie.

    Dlaczego moje dziecko ciągle płacze i nie chce samo zasypiać? Dlaczego trzylatek, wyglądający jak aniołek, co najmniej raz dziennie wpada w szał? Co zrobić, by sam sprzątał swój pokój? To pytania, na które prędzej czy później odpowiedzi będzie szukało większość rodziców. – Współcześni rodzice są bardzo samotni – mówi Anna Łagód psycholog i terapeuta rodzinny. – Kiedyś, gdy rodziny żyły w wielopokoleniowych domach, wychowaniem dziecka zajmowali się także dziadkowie i ciocie. Teraz to rola tylko i wyłącznie rodziców, którzy chcąc być perfekcyjni, stają się zagubieni i zapominają zupełnie o sobie.

    Dostępne jest 14% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół