• facebook
  • rss
  • Franciszek Smuda nie będzie już trenerem Górnika Łęczna. Sytuacja klubu staje się dramatyczna?

    gł, jd, rp

    dodane 04.07.2017 08:51

    Z drużyną pożegnało się także kilkunastu zawodników, którzy albo nie zaakceptowali warunków kontraktu, albo chcieli grać w wyższej klasie rozgrywkowej. To niedobre wieści dla kibiców Górnika Łęczna.

    Na swoim profilu klub złożył podziękowanie trenerowi Smudzie za kilka miesięcy wspólnej pracy w Górniku Łęczna. – Cieszymy się, że po długim czasie nieobecności mogliśmy przypomnieć całej piłkarskiej Polsce o osobie trenera – czytamy w oświadczeniu.

    Pojawiają się jednak doniesienia medialne, z klub nie wypłacał trenerowi na czas zaległych pensji, a rozmowy z nim prowadzono w sposób mało elegancki. Smuda miał stwierdzić, że zadanie naprawy drużyny to pomysł absurdalny w takiej sytuacji, zważywszy również na odpływ kilkunastu podstawowych zawodników. Przypomnijmy, w przyszłym sezonie nie zagrają w Górniku: Piesio, Drewniak, Gerson, Leandro, Matei czy Hernandez.

    W miniony czwartek trener Franciszek Smuda otrzymał szczegółową propozycję nowej umowy i poprosił o czas do namysłu. "W poniedziałek trener Smuda kilkukrotnie przekładał spotkanie z zarządem w kwestiach nowej umowy, prosząc o jeszcze trochę czasu na przemyślenia. Jedyną kwestią sporną w trakcie rozmów była wysokość zarobków trenera, który nie chciał przystać na proponowane warunki finansowe. Należy pamiętać, że realia budżetowe w I lidze są inne niż w Ekstraklasie" – poinformowano.

    "Klub przypomina, że cel sportowy, czyli utrzymanie w Ekstraklasie, nie został zrealizowany. Trenerowi Smudzie stworzone zostały takie warunki do pracy, jakich oczekiwał. Klub zorganizował dwa obozy zimowe i zakontraktowani zostali zawodnicy – w szczególności Josimar Atoche – oczekiwani przez trenera. Wszyscy jesteśmy rozgoryczeni miejscem w tabeli. Wiemy, że porażka boli, ale za wynik sportowy odpowiada sztab szkoleniowy" – czytamy w informacji prasowej.

    Miniony sezon był totalnie nieudany dla piłki nożnej na Lubelszczyźnie. Spadek Górnika Łęczna do I ligi to prawdopodobnie pożegnanie lubelskiej piłki na lata z grą na najwyższym poziomie rozgrywek. Szkoda kibiców. Na Arenie Lublin można będzie oglądać za to rywalizację Motoru Lublin z Wólczanką Wólka Pełkińska.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół