• facebook
  • rss
  • Skąd ta cisza? Skradziono nam fragment Krzyża, na którym umarł Chrystus!

    ks. Rafał Pastwa

    dodane 07.08.2017 14:18

    Grzegorz Linkowski, reżyser i scenarzysta rozpoczął prace nad filmem "Świętokradztwo". Już na tym etapie widać nieudolność prowadzonego śledztwa i ogrom strat jakie poniosło miasto poprzez fakt kradzieży relikwii Krzyża Świętego.

    Jeden z największych fragmentów Drzewa Krzyża, na którym umarł Chrystus, przez sześć wieków przechowywano w klasztorze dominikanów w Lublinie. Relikwię skradziono w niedzielę 10 lutego 1991 r. A jednak dla wielu mieszkańców miasta, regionu i kraju jest to wiedza zaskakująca. Chcą to zmienić Grzegorz Linkowski, reżyser i scenarzysta oraz Jacek Tarasiuk, producent filmu, operator i realizator. Właśnie zakończyli kręcenie zdjęć próbnych do filmu „Świętokradztwo”. Miejmy nadzieję, że dokument szybko powstanie. Oczywiście wszystko zależy od tego czy filmowcy otrzymają na niego fundusze. Nie ulega wątpliwości, że film jest niezwykle potrzebny.

    G. Linkowski podkreśla, że Lublin mógł się rozwijać tak skutecznie właśnie dzięki temu, że dominikanie byli strażnikami tak cennych relikwii. – Wokół tego sanktuarium przez wiele wieków toczyło się życie duchowe, i nie tylko władców, arystokracji i mieszczan Europy środkowo-wschodniej. Pisze o tym m.in. o. Paweł Ruszel w „Faworze Niebieskim” – zauważa reżyser.

    – Wątek sensacyjny nie jest dla mnie najważniejszy, ale jest wiele zaniedbań – stwierdza. Zwraca uwagę, że dominikanie nie ustrzegli tego cennego skarbu, policja prowadziła śledztwo w sposób pozostawiający wiele do życzenia, także społeczeństwo nie zdało egzaminu . – Może to oznaka naszego odchodzenia od sacrum? – zastanawia się. – Nie godzę się jednak na to z powodu mojej wiary i kultury, która ma wymiar pionowy, czyli duchowy. Przecież to młode miasto rozwijało się bo sprowadzono tu relikwie Krzyża Świętego. Wymiar duchowy kultury miał pomagać ludziom w urządzaniu świata, w urządzaniu życia. To wręcz nieprawdopodobne, że zostaliśmy pozbawieni fragmentu Drzewa Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata! – podkreśla Linkowski.

    – „Świętokradztwo” to w związku z tym film nie tylko o charakterze śledczym, ale również o naszej kondycji duchowej, o tym jak odwracamy się od sacrum. Na lekcjach historii dotyczących Lublina mówi się o założeniu grodu, nadaniu praw miejskich, o Unii Lubelskiej – a tak niewiele uwagi poświęca się relikwiom Krzyża, ich obecności w klasztorze dominikanów i ich znaczeniu. Tymczasem należy pamiętać, że to sacrum tworzyło kulturę, to wiara dawała siłę. Zagubiliśmy wewnętrzne oko, patrzymy na świat w sposób, który nie pozwala dostrzec duszy – precyzuje scenarzysta.

    Fragment Krzyża, na którym umarł Chrystus, przechowywany w lubelskim klasztorze miał kształt krzyża greckiego o wymiarach 30 cm na 30 cm. Był gruby na kilka centymetrów. Pęknięte w poprzek relikwie związane były złotym drutem. Był to jeden z trzech największych na świecie fragmentów Drzewa Krzyża Świętego, odnalezionego przez św. Helenę.

    Patronatem medialnym produkcję filmu „Świętokradztwo” objął Lubelski „Gość Niedzielny”.

    Rozpoczęły się zdjęcia do najważniejszego filmu przyszłego roku

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół