Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Odkrywanie tajemnic Boga

Szczęśliwcy, którym udało się dostać na bezpłatne warsztaty, nauczą się niełatwej sztuki.

Każda ikona ma swój język – mówi prowadzącą warsztaty Maria Podleśna. – Ten język jest ogromnie fascynujący i szeroki. Tu wszystko jest pewnego rodzaju symbolem. Ponad dwadzieścia osób z wielkim zaciekawieniem słucha opowieści pani Marii o jej pierwszej ikonie. Jedni znają już znaczenie tajemniczych słów wypowiadanych przez artystkę, kiedy omawia poszczególne elementy ikony, inni trochę niepewnie patrzą na siebie, słysząc o gruntowaniu czy pokoście. Wszyscy tak samo zafascynowani czekają na pierwszy ruch wykonany na specjalnie do tego przygotowanej desce. – Pisanie ikon oprócz talentu wymaga poświęcenia, cierpliwości, pokory, skupienia i przede wszystkim modlitwy – mówi Maria Podleśna. – Pamiętam moment, kiedy oblicze pierwszej ikony, którą napisałam, po raz pierwszy na mnie spojrzało. To naprawdę było niezwykłe. Każda taka chwila sprawia, że pragnienie pisania ikon jest coraz większe.

To coś dla mnie

Pomysł zorganizowania warsztatów pisania ikony, jak opowiada pani Maria, zrodził się rok temu podczas wernisażu „Światło ikony”. – To inicjatywa ks. Stefana Batrucha – podkreśla pani Maria. – Ksiądz ciągle mnie pytał, kiedy zrobimy warsztaty, a ja do tej pory nie byłam gotowa. Ale w tym roku postanowiłam, że podejmę się tego niełatwego zadania. Ksiądz sfinansował przedsięwzięcie. Warsztaty potrwają do marca. W tym czasie każdy z uczestników prawdopodobnie napisze swoją pierwszą w życiu ikonę. – Jak tylko usłyszałam o tych warsztatach, pomyślałam, że to coś dla mnie – opowiada pani Ewa, nauczycielka w jednym ośrodków wychowawczych dla niepełnosprawnych. – Myślałam, że będę pierwsza na liście, bo zadzwoniłam zaraz po ukazaniu się w gazecie ogłoszenia. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że mogę znaleźć się jedynie na liście rezerwowej, bo podstawowa jest już zapełniona. – Zapełnione są dwie podstawowe listy – śmieje się pani Maria. – Nie spodziewaliśmy się aż takiego zainteresowania. Miała powstać jedna grupa. Ale będą dwie.

Metafizyczna głębia

– Ja o szkole pisania ikony dowiedziałam się, będąc przypadkiem na greckokatolickiej Mszy św. – opowiada Olga, pochodząca z Ukrainy studentka studiów doktoranckich na teologii. – Chciałabym kiedyś moją przyszłość związać z pisaniem ikon. Liczę, że uda mi się tu właśnie tego nauczyć. – W pisaniu ikony wszystko jest ważne, technika, doświadczenie, ale najważniejszy jest jej duchowy przekaz, to co autor chciał przez nią wyrazić – mówi ks. Stanisław Batruch, proboszcz parafii greckokatolickiej w Lublinie. – Może być ikona namalowana klasycznie i nieudana. A może być ikona wykonana na kamieniu, namalowana na skrawku płótna czy papieru z bardzo głębokim przekazem. Głównie chodzi o wyrażenie metafizycznej głębi. Warsztaty mają pomóc zrobić pierwsze kroki do stworzenia takiej właśnie ikony. Ale musimy też pamiętać, że nigdy nie można uznać nauki pisania ikony za zakończoną. Nie można powiedzieć: już potrafię malować ikonę. To jest łaska, dar i można go zawsze utracić, a wtedy ikona staje się martwą deską. Nasz cały warsztat ma pomóc nauczyć się wyrażać tajemnicę Boga.

Dobra moda

W społeczeństwie, jak podkreślają organizatorzy szkoły, jest aktualnie pewnego rodzaju fala fascynacji ikoną, swoista moda na nią. Ale żeby pierwsze zafascynowanie nie skończyło się tak szybko, jak się zaczęło, trzeba wielkiego samozaparcia i cierpliwości. Ikona podobno przemienia człowieka, ale też uczy go podejmowania po kilka razy tego samego wysiłku stawiania pierwszego kroku. Warto też zaprzyjaźnić się z żyletką, którą nieraz trzeba będzie wydrapywać swoją pracę, by zacząć wszystko od nowa. – Mam nadzieję, że nawet jeśli ktoś z naszych uczestników znalazł się tu z powodu mody, to w jego sercu dokona się jednak coś wyjątkowego – mówi pani Maria.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma