Nowy numer 25/2018 Archiwum

Pan wie, ilu powołać

Zostać księdzem czy założyć rodzinę? Co dla mnie najlepsze? Jak usłyszeć, co Bóg mówi do mnie? Odpowiedzi na te pytania pomagają znaleźć inicjatywy lubelskiego seminarium.

Statystyki nie kłamią i rzeczywiście do seminarium zgłasza się mniej kandydatów. Z jednej strony wpływa na to niż demograficzny, jeśli mniej uczniów w szkołach, to i mniej decyduje się przekroczyć progi seminarium. Z drugiej strony rzeczywiście młodzi przeżywają kryzys wiary. – Żaden z tych powodów nie jest dla nas usprawiedliwieniem. Naszym zadaniem jest pomóc młodym odkrywać powołanie i nie chodzi tu tylko o powołanie do kapłaństwa, ale w ogóle powołanie w życiu – mówi ks. Paweł Bartoszewski, wychowawca w lubelskim seminarium. – Problem nie w tym, że nie ma powołań, bo Pan Bóg wie, ile osób powołać i jak powołać, kłopot zaczyna się w momencie, gdy człowiek zagłusza w sobie powołanie. Robi to z różnych powodów. Czasami decyduje strach, czasami wpływa na to środowisko, w którym człowiek żyje. Dlatego „pierwszakom”, którzy przyszli do seminarium, mówię, że są bohaterami, że w dzisiejszym świecie, w którym tak bardzo wyśmiewa się wartości, Pana Boga i Kościół, oni mieli odwagę wybrać seminarium – dodaje ks. Paweł.

Kim chcesz być w życiu?

Żeby pomóc rozeznać powołanie młodym ludziom, lubelskie seminarium przygotowało kilka propozycji. Jedną z nich jest wędrówka powołaniowa, na którą zaproszeni są chłopcy po ukończeniu gimnazjum i panowie, którzy nie rozeznali jeszcze w swoim życiu, co jest ich powołaniem. – Chcemy też być bardziej obecni na lubelskiej pielgrzymce na Jasną Górę. Droga zmienia ludzi, oczyszcza ich i rodzi pytania. Dlatego zarówno wędrówka powołaniowa, jak i piesza pielgrzymka do Częstochowy sprzyjają rozmowom, stawianiu pytań i szukaniu odpowiedzi. W takim trudzie i wysiłku wszyscy są równi. Ksiądz tak samo się męczy jak każdy inny, tak samo się poci, jest spragniony i głodny. Obserwując to, łatwiej często młodemu człowiekowi podejść i o coś zapytać czy czymś się podzielić. Poza tym samo przebywanie razem przez kilka dni zbliża ludzi do siebie. Są długie wieczory, czasem ognisko czy zwykły czas wolny, w którym przecież się nie milczy – mówi ks. Paweł Bartoszewski.

Wędrowanie

Wędrówka powołaniowa wyruszy po zakończeniu roku szkolnego, czyli 30 czerwca z Wąwolnicy. Potrwa trzy dni i zakończy się 3 lipca w Kaliszanach. Każdego dnia do przejścia będzie około 25 km. Z pielgrzymami wędrować będą ks. Bogusław Migut i ks. Paweł Bartoszewski oraz klerycy z zespołu powołaniowego i ci, którzy się zgłoszą. – Zapraszam na to wędrowanie młodych ludzi. Nie chcemy werbować do seminarium, tylko pomóc w rozeznawaniu powołania. Jeśli ktoś odkryje, że jego powołaniem jest małżeństwo, założy rodzinę, będzie dobrym mężem i ojcem, to będzie nasz wielki sukces. Jeśli ktoś odkryje, że jego drogą jest kapłaństwo i zostanie dobrym kapłanem, to także będzie nasz sukces – podkreślają księża z seminarium. Jeśli ktoś rozeznaje w sobie powołanie do kapłaństwa, może w każdej chwili zgłosić się na rozmowę z wychowawcami seminaryjnymi lub skontaktować się z nimi mejlowo. – Takie kontakty i rozmowy ułatwiają podjęcie czy też zweryfikowanie decyzji. Nie należy się z tym spieszyć i choć nabór kandydatów na studia teologiczne w ramach seminarium już się odbywa, to będzie na pewno także termin jesienny – podkreśla ks. Paweł. Zespół powołaniowy lubelskiego seminarium planuje także w przerwie semestralnej rekolekcje powołaniowe. – Zależy nam na tym, by stworzyć jak najwięcej sytuacji sprzyjających refleksji nad swoim powołaniem – podkreślają księża wychowawcy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma