GN 28/2018 Archiwum

Siła rozpędu

Z Małgorzatą Paździor-Król, dyrektorem Chełmskiego Domu Kultury, o nowych planach artystycznych i kulturalnych oraz o zapotrzebowaniu na kulturę w „Mieście Trzech Kultur” rozmawia ks. Rafał Pastwa.

Ks. Rafał Pastwa: Czy w Chełmie jest duże zapotrzebowanie na kulturę?

Małgorzata Paździor-Król: Oczywiście, że tak. Chełm jest miastem z bogatymi korzeniami kulturalnymi i teatralnymi. Chełm poza Przemyślem ma najstarszy teatr amatorski w Polsce.

Nadal działa?

Teatr Ziemi Chełmskiej został reaktywowany w 2010 roku. Rozwinął się dzięki Basi Szarwiło i Pawłowi Czarnocie oraz dzięki zaangażowaniu innych osób, które kochają teatr.

Od kiedy jest Pani dyrektorem ChDK-u?

Od sierpnia 2009 roku.

Mieszkańcy Niedźwiedziego Grodu mówią, że wiele się zmieniło w ich domu kultury.

To nie tylko moja zasługa. Zmiana to efekt odpowiedzi współpracowników na moje pomysły i plany. To także efekt wsparcia ze strony pani prezydent. Najważniejsze jednak jest to, że nie jesteśmy postrzegani jak urząd czy inna instytucja. Jesteśmy raczej traktowani jak prawdziwy dom kultury, do którego można przyjść, by znaleźć coś dla siebie.

Co proponujecie na co dzień?

Można zapisać się na balet, do klubu dyskusyjnego. Można obejrzeć sztukę teatralną, wysłuchać koncertu muzyków lokalnych, jak również z Polski czy nawet z zagranicy.

Słyszałem, że można też napić się dobrej kawy.

Zgadza się. Najlepsza jest w kawiarni De Caffencja w ChDK-u. Tam też można się zwyczajnie spotkać w gronie znajomych i przyjaciół. Ponadto w kawiarni organizowane są mniejsze koncerty. Promujemy młodych artystów i ludzi zdolnych. Ta przestrzeń domu kultury ma im sprzyjać, bo wtedy korzystają na tym wszyscy mieszkańcy, no i młodzi artyści. Zrealizowaliśmy dwa projekty, które pozwoliły nam na zakup sprzętu muzycznego dla domu kultury. Lepiej, że młodzież ma miejsce u nas, niż gdyby miała szukać miejsca na próby w garażu.

A co z kinem?

Od dawna było ono w rękach prywatnego najemcy. Jakie kino mieliśmy do tej pory, mieszkańcy Chełma wiedzą doskonale. Pani prezydent przekazała kino ChDK-owi i tak zaczęliśmy remont – można powiedzieć – totalny. Bo zmieniło się wszystko. Teraz mamy kino z najnowszą technologią. Dzisiaj mieszkańcy naszego miasta i okolic mogą bez przeszkód obejrzeć każdy film, który wchodzi na ekrany.

A frekwencja?

Mieliśmy obawy co do tego. Ludzie byli przyzwyczajeni, że jeżeli chcieli obejrzeć film w kinie, to jechali do Lublina. Teraz trwa etap odkrywania chełmskiego kina na nowo. Funkcjonuje nowoczesny system rezerwacji, ceny biletów także są korzystne.

W Chełmie działają prężnie media lokalne. Czy może Pani liczyć na ich wsparcie i pomoc w promocji kultury?

Mamy dobrą współpracę z mediami lokalnymi. Zwłaszcza z jedną z lokalnych gazet i radiem. Oczywiście nie zawsze jest łatwo zrozumieć komentarze czy recenzje niektórych dziennikarzy, ale nie robimy tego wszystkiego po to, by się wszystkim podobało. Program działalności ChDK-u musi być także wymagający. Na tym polega kultura i sztuka. Natomiast zdajemy sobie sprawę, że dom kultury stworzył nową jakość i mieszkańcy dostrzegają te ogromną przemianę i przeobrażenie, jakie dokonało się w ciągu ostatnich lat. Media informują o planach artystycznych i kulturalnych, podają szczegółowy program imprez.

A czy parafie wykorzystują otwartość ChDK-u?

Współpracujemy ze wszystkimi parafiami w Chełmie. Kiedy odradzała się działalność domu kultury w naszym mieście, parafie pomogły nam w informowaniu społeczności chełmskiej o naszych działaniach poprzez ogłoszenia. Księża chętnie współpracują z ChDK-iem, razem z parafiami organizujemy wiele imprez kulturalnych. Wspólnie organizowaliśmy duży koncert kolęd i pastorałek.

Co planujecie w najbliższym czasie?

Obchody Niedzieli Palmowej. Po uroczystościach religijnych, przewidzianych w kościołach, w ChDK-u będzie część artystyczna dotycząca wydarzenia wjazdu Jezusa do Jerozolimy.

Kto ze znanych artystów będzie wkrótce gościł w ChDK-u?

Mieszkańcy oczekują, że ich nie rozczarujemy naszą ofertą. Niebawem pojawią się więc Zbigniew Wodecki, Jerzy Małek, Dawid Podsiadło i Renata Przemyk.

A oferta teatralna na najbliższy czas?

Po udanym „Polowaniu na łosia” nasz teatr wystawi sztukę zatytułowaną „Mayday”. Jest to sztuka R. Cooneya. To znakomita angielska komedia ceniona na całym świecie. W marcu natomiast odbędą się warsztaty teatralne, które poprowadzi Mateusz Rusin.•

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma