Nowy numer 25/2018 Archiwum

Bóg bliski czy daleki?

Prezentujemy książkę odnalezioną po śmierci abp. Józefa Życińskiego w jego komputerze.

Odkąd pojawił się człowiek, natura wyposażała go tak, by jak najlepiej przystosował się do warunków, w których żyje. I tak przez tysiąclecia rozwijał się drapieżnik, którego celem było przeżycie i zachowanie gatunku. Aż wreszcie u goniącego głównie za pożywieniem stwora nieśmiało zaczął pojawiać się zupełnie nowy typ refleksji – kompletnie niepraktyczny. Po co żyję, skąd się wziąłem, "dlaczego jest raczej coś niż nic", KTO za tym stoi i jakie są tego konsekwencje. Człowiek zaczął stawiać pytania o miejsce Boga w świecie. Już samo pojawienie się takiego pytania w mózgu urodzonego drapieżcy jest niezwykle ciekawe. Chrześcijaństwo naucza, że każdy człowiek ma w sobie iskrę Bożą, która pozwala mu dzięki rozumowi odkrywać porządek świata i w tym porządku poszukiwać zamysłu samego Stwórcy.

Najnowsza książka arcybiskupa Józefa Życińskiego "Transcendencja i naturalizm" doskonale wpisuje się w ten nurt. Jest ona zapisem wykładów, które wygłosił nieżyjący już hierarcha na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w roku akademickim 2004/2005. Jako że jest to publikacja o charakterze naukowym, język jej w pierwszym kontakcie jest trudny. Jednak warto podjąć wysiłek. Arcybiskup Życiński proponuje bowiem czytelnikowi wspólne przyglądanie się prawom przyrody i ewolucji, a jednocześnie zestawia tę refleksję z chrześcijańskim kreacjonizmem. Jak dowodzi, jedno drugiego nie wyklucza, nie ma sprzeczności. "W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17,28) – to krótkie zdanie po przeczytaniu książki abp. Życińskiego nabiera rumieńców.

Biskup filozof twórczo rozwija tezę, że cały wszechświat istnieje w Bogu, ale Go nie wyczerpuje. Wynika stąd tyle, że każde stworzenie, wszystkie prawa przyrody, każdy element natury istnieje w Bogu i dzięki Bogu. Taki Bóg jest bardzo bliski, a jednocześnie zachowuje swoją odrębność wobec świata. Nie jest tożsamy (jak twierdzą panteiści) ze światem. Bliskość Boga, którą uświadamia książka abp. Życińskiego, napawa optymizmem. Metropolita napisał: „Ewolucja biegnąca przez miliardy lat w stronę świadomości i sensu byłaby przedsięwzięciem okrutnym, gdyby obdarzała nas wrażliwością po to, byśmy wśród dyskusji o harmonii i pięknie przeżywali bolesny dramat osobistego zapadania w ostateczną nicość”. W ten sposób z wydawałoby się czysto naukowych i abstrakcyjnych dociekań filozoficznych dochodzimy nie tylko do zupełnie praktycznych wniosków, ale przede wszystkim do samego źródła chrześcijańskiej radości.

Dla wszystkich zainteresowanych tym tematem 18 marca "Gość Lubelski" wraz z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim zorganizował w Muzeum na Zamku Lubelskim spotkanie poświęcone książce. Książkę wydało Ceopernicus Center Press. Wstępem opatrzył ks. Michał Heller. Już 19 marca publikacja ma się pojawić w dobrych księgarniach.

Dyskusja wokół książki i postaci nieżyjącego metropolity lubelskiego będzie pierwszym dużym wydarzeniem w ramach akcji "Widzisz wyraźniej, rozumiesz więcej" prowadzonej wspólnie przez "Gościa Lubelskiego" i Katolicki Uniwersytet Lubelski. Jej zadaniem jest edukowanie, wywoływanie debaty, wyjaśnianie ważnych, ciekawych i intrygujących tematów społecznych. W akcję włączyli się dziennikarze "Gościa", studenci i pracownicy naukowi KUL. Materiały przygotowywane w ramach akcji można śledzić na specjalnej podstronie.

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • _jasiek
    18.03.2014 11:13
    Wiadomo, że Zmarły był zwolennikiem hipotezy Darwina. Jednak hipoteza pozostaje hipotezą.
    doceń 1
  • Stanisław_Miłosz
    18.03.2014 11:54

    Kto wie może już wkrótce (gdy Polska znowu będzie pod zaborami) jakiś współczesny Potocki napisze "Rękopis znaleziony w komputerze", a za kolejne kilkaset, gdy Polska będzie znowu wolna (no dobra, "półwolna") ówczesny Has sfimuje?

    Z "Żydem wiecznym tułaczem" z pewnością twórca problemu miał nie będzie, bo jako wieczny to ciągle jest, co więcej, dziś, wcale nie kryje się po jaskiniach. Tylko kogo weźmie za głównego bohatera? Oto jest pytanie!

     

    doceń 0
  • eko
    18.03.2014 18:33
    Człowiek nie jest drapieżnikiem, ale organizmem wszystkożernym....
    A z tym pojawieniem się refleksji u naszego gatunku to już z śp. biskupem Życińskim się zgodzę. Rzeczywiście jest to zagadkowe :-)
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma