Kiedy wiadomość o cudzie rozniosła się, do lubelskiej katedry zaczęły przybywać tysiące ludzi z całej Polski. Jedni z ciekawości, inni – żeby się modlić. Wydarzenia nie były na rękę ówczesnym władzom. Ludzie stali, głośno śpiewając pieśni kościelne, w czasie, gdy milicja próbowała zapobiec propagowaniu cudu lubelskiego. W każdą rocznicę tych wydarzeń w lubelskiej archikatedrze odbywają się uroczystości. Tegoroczne były wyjątkowe, bo Kongregacja ds. Kultu Bożego wyraziła zgodę, by 3 lipca w Lublinie obchodzono święto Najświętszej Marii Panny Płaczącej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








