Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Sztuka z ogniem

W niewielkiej miejscowości pod Lublinem kuło ponad 50 fachowców z całej Polski, Białorusi i Ukrainy.

Przyjechali ci, którzy kowalstwem zajmują się od wielu lat, ale też ci, którzy w temacie dopiero raczkują i przy swoich opiekunach nabierają wprawy. Przez trzy dni słuchali, wykuwali i wzajemnie się od siebie uczyli. – Jestem tu po raz trzeci – opowiada Tomek, który kowalstwem zajmuje się amatorsko. – W Wojciechowie jest niesamowity klimat, można poznać wielu znakomitych artystów, bo tu nie przyjeżdżają rzemieślnicy tylko właśnie artyści – podkreśla chłopak.

Kowale jak zwykle uczestniczyli w wykładzie, tym razem na temat zastosowania żelaza meteorytowego w kowalstwie użytkowym. A dla tych, którzy zapomnieli już jak się wykonywało najpotrzebniejsze przedmioty gospodarstwa domowego, zorganizowano pokaz instruktażowy, podczas którego senior kowalstwa z północno-wschodniej Lubelszczyzny zaprezentował kucie siekiery oraz motyki trójzębnej metodą tradycyjną. Wszyscy chętni mogli uczestniczyć również w konkursie kowalskim, który organizowany jest co roku – Tegorocznym tematem pracy był zegar – mówi Roman Czerniec, organizator corocznych spotkań – Nie było to łatwe zadanie, ale kowale się postarali i wszystkie prace były na naprawdę wysokim poziomie – zapewnia. Zarówno przywiezione przez kowali zegary, jak i wykonywane na miejscu serwetniki, można będzie oglądać w wojciechowskim Muzeum Kowalstwa.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma