Nowy numer 44/2020 Archiwum

Wojenny front planszowy

Jak dziś uczyć młodzież, by nie zniechęcić do nauki? Na to pytanie próbują sobie odpowiedzieć nie tylko pedagodzy.

Dwóch młodych ludzi z Lublina dzięki swojej pasji do gier planszowych dwa lata temu w sposób niezamierzony rozpoczęło niekonwencjonalne nauczanie historii.

Zagrać Nilem

Na stole w domu Michała Sieńki, współtwórcy Fabryki Gier Historycznych, rozłożona wielka plansza, karty i żetony. Właśnie ukazała się kolejna z gier wymyślonych przez dwóch młodych pasjonatów historii, pod nazwą „First to Fight”. – W grze występują historyczne postacie, wydarzenia, miejsca. Możemy zobaczyć skalę działań, które miały miejsce podczas II wojny światowej – opowiada współautor Michał Sieńko. – Zarządzamy żołnierzami, wysyłamy ich na fronty od zimnych regionów Europy, po rozżarzone pustynie Afryki Północnej, przez Europę Zachodnią i zawsze walczącą do ostatniego naboju i żołnierza Warszawę – dodaje. Wśród żołnierzy mamy do dyspozycji takie postaci jak August Emil Fieldorf ps. Nil, Jan Kozielewski ps. Jan Karski, Zdzisław Jeziorański ps. Jan Nowak, czy Jan Piwnik ps. Ponury.

– Nie sposób ich nie zapamiętać – podkreśla Sieńko. – Grając nie sposób również nie zapamiętać dat poszczególnych bitew i ich miejsc – przekonuje. Gra „First to Fight” powstała we współpracy z Fundacją Niepodległości w związku z trwającym aktualnie Rokiem Żołnierza Tułacza i jest kolejnym wspólnym projektem FGH i Fundacji Niepodległości. W minionym roku z okazji Roku Żołnierzy Wyklętych Michał Sieńko i Adam Kwapiński stworzyli karcianą grę „Bohaterowie wyklęci”. – W tej grze gracze wcielą się w dowódców oddziałów walczących z nielegalną władzą komunistyczną – opowiada Sieńko. – Ich zadaniem jest walka z okupantem poprzez wykonywanie misji skierowanych przeciwko władzy ludowej oraz realizacja tajnych celów. Za swoje działania gracze otrzymują punkty chwały. Kto zbierze ich najwięcej, wygrywa grę – wyjaśnia.

Magisterka z planszówki

Pomysł na projektowanie gier narodził się, jak mówią twórcy Fabryki Gier Historycznych, z pasji i oczywiście miłości do planszówek. – Będąc na studiach, zapisałem się na warsztaty z projektowania gier – opowiada Sieńko. – Stwierdziłem, że może to być fajna zabawa i dobra nauka. Właśnie na warsztatach powstała pierwsza zaprojektowana przez nas gra „W Zakładzie. Lubelski Lipiec ‘80” – wspomina. Potem był już efekt kuli śniegowej. Michał Sieńko na początku lipca 2011 roku obronił pracę magisterską zatytułowaną „Funkcjonowanie gier planszowych na tle współczesnych środków masowego przekazu. Projekt gry edukacyjnej Zygmunt August”. Była to pierwsza obroniona praca dyplomowa w Polsce w formie gry. Do dziś gra, która dla potrzeb rynku europejskiego przyjęła łacińską nazwę „Sigmundus Augustus”, jest jedną z popularniejszych gier wydanych przez FGH. Jak mówią twórcy FGH, projektują gry głównie historyczne, by pasją do historii zarazić jak najwięcej młodych ludzi.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama