Nowy numer 50/2018 Archiwum

Charyzmatyczka cierpienia

– Otaczała ją prawdziwa aura świętości – mówią świadkowie życia dominikańskiej tercjarki s. Róży Wandy Niewęgłowskiej. – Całe życie podążała śladami Matki Bożej Bolesnej – zapewniają.

Przez prawie 40 lat nie wstawała z łóżka w Domu Pomocy Społecznej w Lublinie. W tym czasie wypraszała łaski u Boga i Jego Matki wszystkim tym, którzy zwracali się do niej o pomoc. Im bardziej cierpiała, tym więcej było proszących.

Dziś po 25 latach od jej śmierci grono tych, którzy za jej wstawiennictwem doświadczyli mocy Bożej, oraz wszystkich przyjaciół na czele z franciszkaninem o. Celestynem Napiórkowskim, prosi biskupa diecezji o rozpoczęcie procesu informacyjnego s. Róży. Zbadanie jej życia i pism, które pozostawiła, mogłoby otworzyć drogę do rozpoczęcia starań o jej beatyfikację.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy