Modlitwa za miasto w Lublinie odbywa się trzeci raz. Na skrzyżowania wyszli ludzie, by polecać Bogu swoje miejscowości, władze, urzędników decydujących o wielu sprawach, ludzi przebywających w więzieniach, szpitalach i wszystkich mieszkańców. W Lublinie rośnie liczba „omodlonych” skrzyżowań i choć daleko nam do takich miast jak Łódź, Białystok, Koło, Leszno czy Nowy Sącz, gdzie modlitwą obstawiono kilkadziesiąt skrzyżowań, to i tak z roku na rok lubelskich ulic jest więcej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








