Nowy numer 42/2018 Archiwum

Wciąż możemy coś ulepszyć

O świętowaniu jubileuszu, powodach do wdzięczności i przyglądaniu się sobie z rektorem Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie ks. Markiem Słomką rozmawia Agnieszka Gieroba.

Agnieszka Gieroba: Czym dla wspólnoty seminaryjnej jest jubileusz?

Ks. Marek Słomka: W kontekście chrześcijańskim jubileusz kojarzy się z radością. W naszym przypadku, gdy świętujemy tak wielkie wydarzenie jak 300-lecie istnienia, radość jest tym większa. Chcemy dziękować Bogu za trzy wieki, za ludzi, którzy tu studiowali, formowali się, posługiwali. Nasza historia obejmuje wkład wielu pokoleń kapłanów, sióstr zakonnych oraz osób świeckich, które wspierały kleryków, modliły się za naszą wspólnotę, były z nami związane. Jubileusz stanowi przeżycie religijne, które ma wzmacniać naszą wiarę. Pan Bóg zrządził w swej opatrzności, że nasze pokolenie egzystuje w czasie takiego jubileuszu. Za naszego życia tak wielkie wydarzenie w seminarium się już nie powtórzy. To dla nas zadanie, by wydobywać z siebie entuzjazm wiary i mocne przekonanie, że powołanie ma sens jako radosne kroczenie za Chrystusem oraz rozwijanie swych talentów w służbie bliźnim.

Czy to dobra okazja, by wyjść poza mury seminarium i opowiedzieć o tym, jak wy tutaj żyjecie?

Podchodzimy do tego w dwojaki sposób. Oczywiście wychodzimy poza nasze mury, czego pilnie wymagają dzisiejsze czasy. Podejmujemy różne działania, akcje ewangelizacyjne, wspieramy różne środowiska naszą posługą, ale też szerzej otworzyliśmy drzwi seminarium. Dotąd pokaźny mur otaczający zabudowania wydawał się nie do przebycia dla ludzi z zewnątrz. Jubileusz stał się okazją, by zaprosić innych do nas. Otworzyliśmy kościół dla wszystkich chętnych, a Msze św., które odbywają się w niedziele o godz. 11.30, gromadzą za każdym razem grupę wiernych, czekających – jak widać – na możliwość przyjścia, pomodlenia się, zobaczenia nieco tajemnego miejsca. Od niedawna otwarte jest także Muzeum Starodruków i Sztuki Sakralnej.

Przygotowania do jubileuszu trwały trzy lata. Co się wydarzyło przez ten czas?

Pierwszy rok przygotowań poświęcony był elementom naszej historii. Zbieraliśmy wspomnienia najstarszych księży z naszej diecezji, fotografie i pamiątki, które zachowały się z dawnych lat. Okazało się to dużym przeżyciem dla wychowawców i kleryków. Spisywaliśmy opowieści o zupełnie innych czasach i realiach życia, doświadczając z mocą tego, że na każdym etapie historii Pan Bóg działa i powołuje. Dzięki temu powstała książka opowiadająca o losach wspólnoty seminaryjnej w czasach totalitaryzmów. Wśród wspomnień znalazły się zarówno opisy ważnych momentów, jak i przykłady żartów czynionych przez kleryków w każdych czasach. W pierwszym roku przygotowań do jubileuszu były także sesje naukowe czy quiz historyczny dla alumnów.

Badaliście więc przeszłość, a co z czasami obecnymi?

Temu poświęciliśmy drugi rok przygotowań do jubileuszu. Pytaliśmy o to, kim jesteśmy i kim powinniśmy być, co oznacza dziś bycie chrześcijaninem, klerykiem, księdzem diecezjalnym. Zorganizowaliśmy coś na kształt synodu, czyli obrad dotyczących różnych sfer codziennego życia. Przyglądaliśmy się bliżej sobie, naszej formacji i regulaminowi. Pytaliśmy się, czy możemy coś poprawić, ulepszyć. Dokonaliśmy także kilku praktycznych zmian, np. zniesienie dzwonków w seminarium. Do tej pory każdy punkt dnia poprzedzony był dzwonkiem. Można powiedzieć, że życie kleryka było „życiem na dzwonek”. Zdecydowaliśmy się to zmienić. Dla naszej wspólnoty oznacza to więcej ciszy, ale przede wszystkim więcej odpowiedzialności. Każdy musi pilnować czasu i obowiązków, które na nim spoczywają.

A jak wygląda rok jubileuszu?

Od początku tego roku uwagę koncentrowaliśmy na ewangelizacji. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, jaka jest nasza rola w nowej ewangelizacji, jak skutecznie mówić o Chrystusie, jak docierać do młodego pokolenia. W ostatnie wakacje wielu kleryków udało się do miejsc, gdzie wcześniej nie docieraliśmy z posługą, jak np. więzienie, środowiska bezdomnych, ośrodki opieki.

Jak będą wyglądały uroczystości jubileuszowe?

To okazja do spotkania wielu ludzi, zarówno absolwentów, którzy dziś rozsiani są po całym świecie, jak również wyjątkowych gości, np. prefekta Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerharda Ludwiga Müllera czy nuncjusza apostolskiego w Polsce arcybiskupa Celestyno Migliore oraz innych biskupów. Przybędą liczni przyjaciele z kraju i z zagranicy, którzy od lat wspierają nas na różne sposoby. Punktem kulminacyjnym stanie się Msza św. w archikatedrze lubelskiej w sobotę 25 października o godz. 19.00, połączona z pięknym koncertem. Gorąco zapraszam wszystkich, którzy zechcą z nami świętować.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy