Nowy numer 25/2018 Archiwum

Święci kontra Halloween

– By dobrze się bawić, nie trzeba przebierać się za kogoś, kto straszy – przekonują organizatorzy.

Jak wytłumaczyć dziecku, że w naszej kulturze istnieje coś ciekawszego niż upiorna dynia, a uroczystość Wszystkich Świętych to wydarzenie radosne? – Można zorganizować specjalny bal – mówi Dawid Modrzejewski z Projektu „Wodzirej”. – Bal Wszystkich Świętych, podczas którego dziecko samodzielnie może znaleźć swojego bohatera wśród świętych postaci, a nie wśród wiedźm.

Miłe złego początki

Bez wątpienia „łeb” powycinany z dużego pomarańczowego warzywa jest bardzo śmieszny. Na pewno też nauczanie języka angielskiego skłania, by pokazywać polskiej młodzieży, co świętują tuż przed 1 listopada ich rówieśnicy w Wielkiej Brytanii. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że niewinna (jak by się mogło wydawać) zabawa, która wdarła się do Polski na fali globalizacji, pochodzi od modnej wśród okultystów kultury Celtów. 1 listopada witali oni Nowy Rok. Celtyccy kapłani w tym czasie w szczególny sposób czcili boga śmierci Samhain. Wierzono, że tego dnia po wsiach wędrują złe duchy, dokuczając ludziom. Równocześnie bóg śmierci miał wywoływać złe duchy zmarłych, którzy odeszli w ostatnim roku. Kapłani nakazywali rozpalanie wielkich ognisk. Palono w nich resztki plonów, zwierzęta, a nawet ludzi. Wokół stosu odbywał się taniec. Celtowie w stanie transu tańczyli tzw. taniec śmierci, zapraszając i jednocześnie wypuszczając duchy ciemności.

Można bawić się lepiej

Dziś, mimo że święto to zmieniło nieco postać i wydaje się niewinną dziecięcą zabawą, nadal jednak oscyluje wokół wampirów, duchów i diabłów. – A przecież można bawić się lepiej – mówią organizatorzy Projektu „Wodzirej”, którzy po raz pierwszy w Lublinie organizują zabawę pod nazwą Bal Wszystkich Świętych. – Ideą Balu Wszystkich Świętych jest pokazanie dzieciom świętości jako najważniejszego celu każdego chrześcijanina – przekonuje Dawid Modrzejewski, który już po raz kolejny organizuje w parafii Dobrego Pasterza na lubelskim Czechowie imprezę dla dzieci. – Chodzi o to, by pokazać najmłodszym, że chrześcijanin to człowiek radości, który potrafi cieszyć się swoją wiarą.

To pierwsza taka oficjalna inicjatywa w Lublinie, która zachęca dzieci do zapoznania się ze swoimi patronami, ale również do poznania postaci różnych świętych. – Wszystkich Świętych to przecież radosna uroczystość. A my chcemy się w nią włączyć taką formą przeżywania tego wydarzenia, by pokazać dzieciom, w jaki sposób możemy świętych naśladować. Chcemy też zaapelować do rodziców, aby zwracali uwagę na styl i charakter zabaw, w jakich ich dzieci uczestniczą – mówi D. Modrzejewski. Każdy uczestnik balu musi być przebrany za jakiegoś świętego. – To też okazja do dyskusji w rodzinie na temat świętości czy też świętych, których imiona nosimy – dodaje wodzirej.

Zabawa w parafii Dobrego Pasterza przy ul. Radzyńskiej skierowana jest do dzieci ze szkół podstawowych z klas od zerówki do trzeciej. Imprezę, która odbędzie się 30 października i potrwa do 20.30, zapoczątkuje Msza św. o godz. 18. Bilety na bal w cenie 5 zł można kupić od poniedziałku do piątku w kancelarii parafialnej w między 16.00 a 17.30 lub w świetlicy parafialnej między 12.30 a 16.30.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma