GN 43/2020 Archiwum

Ekipa od serca

Wystarczyła krótka informacja o tym, czym są te wspólnoty, by w jednej szkole jednego dnia zgłosiło się 80 osób.

Wdziałalności szkolnych kół Caritas najważniejsze jest to, by widzieć potrzebujących wokół siebie. – W centrali Caritas nie możemy wiedzieć, że gdzieś w małych miasteczkach czy wsiach jest ktoś, komu potrzebna jest pomoc – mówi Joanna Skulimowska, koordynator szkolnych kół Caritas archidiecezji lubelskiej. – Dlatego tak ważna jest umiejętność dostrzegania, że komuś przydałyby się korepetycje albo że starsza pani z sąsiedztwa potrzebuje pomocy. Szkolne koła Caritas to zastęp młodych ludzi, którzy potrafią zauważać potrzebujących i im pomagać – wyjaśnia.

Dla tych, którzy zaangażowali się w pomaganie, Caritas zorganizowała w Dąbrowicy rekolekcje. Przyjechało na nie 100 uczestników z różnych części archidiecezji lubelskiej. Na zakończenie rekolekcji Mszy św. przewodniczył bp Mieczysław Cisło. Zwracając się do młodych, mówił, że kolor czerwony, jakim posługuje się Caritas w swoim logo czy na firmowych koszulkach, to kolor serca. – Trzeba wielkich i wrażliwych serc otwartych na potrzeby drugiego człowieka, by przyjść mu z pomocą. Podejmując się wspierania ludzi potrzebujących, wlewacie w ich serca nadzieję i pomagacie godnie żyć – mówił bp Mieczysław. Podkreślał też, że warto wytrwać w postawie niesienia pomocy. Obecnie w archidiecezji lubelskiej działa już 70 szkolnych kół Caritas.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama