Nowy numer 25/2018 Archiwum

Golgota musi boleć

Nocą, w deszczu i błocie z krzyżem. Do przejścia były 44 kilometry, podczas których rozważano Mękę Jezusa.

Ekstremalna Droga Krzyżowa w naszej archidiecezji odbyła się po raz pierwszy. Nie zraziło nikogo, że do pokonania jest długa droga nocą w nieznanych warunkach atmosferycznych. Zgłosiło się ponad 1000 osób. – Liczba chętnych przerosła nasze oczekiwania. Kiedy w ciągu kilku dni zapisało się 600 osób, trzeba było zacząć myśleć o zorganizowaniu dwóch grup pielgrzymów – mówi ks. Mirosław Ładniak odpowiedzialny za EDK. Pierwsza ruszyła po Mszy św. o 19.00, której przewodniczył bp Ryszard Karpiński w lubelskiej archikatedrze.

Druga o godz. 21 spod kościoła lubelskich dominikanów. Pielgrzymi nie szli razem, ale w małych kilkuosobowych grupach. – W ten sposób chcieliśmy zapewnić każdemu osobiste przeżywanie Drogi Krzyżowej, a jednocześnie bezpieczeństwo – mówi ks. Mirosław. Pokonanie Drogi Krzyżowej, która wiodła z Lublina do Wąwolnicy bocznymi, często gruntowymi drogami, zajęło od 12 do 14 godzin. – W trudzie rodzi się piękno – mówili w Wąwolnicy uczestnicy tej niecodziennej wyprawy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma