Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, abp Stanisław Budzik podkreśla, że nie tyle jest ona Ewangelią o niewiernym Tomaszu, ile przede wszystkim Ewangelią o miłosiernym Chrystusie.
Zmartwychwstały przychodzi do uczniów, którzy nie sprostali ciężkiej próbie Krzyża, z orędziem przebaczenia i pokoju. Pochyla się w swoim miłosierdziu nad wątpiącym i szukającym, i otwiera rany swoich rąk i swojego Serca.
W ten sposób odkrywa przed nami całą głębię miłosiernej miłości Boga. Biskup podkreśla także, że Miłosierdzie jest najszlachetniejszym obliczem miłości.
- To działanie będące reakcją na istniejące zło, grzech, nędzę materialną czy duchową. Bóg Ojciec okazuje nam miłosierdzie posyłając na świat swojego Syna. To właśnie On bierze nas słabych za ręce i leczy rany, przywraca zdrowie, ocala od zguby i prowadzi do Ojca. W ludzkim wymiarze miłosierdzie jest pochyleniem się nad drugim człowiekiem, silniejszego nad słabszym, zamożnego nad ubogim. Miłosierdzie nie waha się zejść na samo dno, nie lęka się ciemności, w której ktoś woła o pomoc. Nie brzydzi się grzechu, trądu, zarazy. Miłosierdzie wobec bliźniego nie jest tylko współczuciem czy litością, ale zakłada zejście na poziom potrzebującego, aby zdobyć jego zaufanie, pomóc mu podnieść się z cierpienia, ująć go za rękę i wyprowadzić na drogę bez ciemności i lęku, na której można dostrzec otwarte ramiona Boga. Miłosierdzie nie tylko zmienia sytuację osoby potrzebującej, ale powoduje także przemianę udzielającego pomocy - pisze arcybiskup.
Czciciele Bożego Miłosierdzia podkreślają, że w naszej diecezji w wielu miejscach codziennie o godz. 15 gromadzą się wierni, by odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia.
Pan Jezus dał ją św. siostrze Faustynie, wiążąc z nią ogromne łaski dla grzeszników. Lublin wraz z innymi miastami diecezji włącza się także od kilku lat w modlitwę za miasto, która odbywa się we wrześniu. Tego dnia o godz. 15 ludzie wychodzą na ulice i skrzyżowania, by modlić się Koronką za swoje miasto, mieszkańców i lokalne władze.
Nie brakuje także konkretnych czynów miłosierdzia czynionych zarówno indywidualnie, jak i przez Diakonię Miłosierdzia, która działa w ramach Ruchu Światło-Życie.








