Ignacy chciał był księdzem. Ojciec często opowiadał mu różne historie, wśród których była taka o brewiarzu odmawianym przez księdza proboszcza. Fascynowała chłopca i prosił ojca, by powtarzał ją wielokrotnie. Kiedy skończył gimnazjum, nie miał wątpliwości, że chce wstąpić do lubelskiego seminarium. Okazał się bardzo zdolnym uczniem i oddanym Bogu młodym człowiekiem. Obserwując jego postawę, wychowawcy zdecydowali wysłać go na dalsze studia teologiczne do Petersburga. Po czterech latach wrócił do Lublina, gdzie 5 lipca 1891 roku przyjął święcenia kapłańskie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








