Dom Księży Emerytów przy ul. Bernardyńskiej w Lublinie jest popularnie nazywany „Malborkiem”, ponieważ zbudowano go z czerwonej cegły. Wystarczy zajrzeć do środka, żeby się przekonać, że w tych murach tętni życie. Księża emeryci spędzają czas na modlitwie i czytaniu zaległych lektur. Cieszą się możliwością spotkań w gronie kapłańskim i korzystają z czasu wolnego. Dzielą się swoim doświadczeniem i mądrością życiową z młodszymi księżmi, chętnie pomagają w pracy duszpasterskiej na parafiach. A ci, którzy podupadli na zdrowiu, mają zapewnioną stałą opiekę.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








