Na pozór Angelika Majewska jest zwyczajną dziewczyną. Wysoka, sympatyczna, uśmiechnięta. W torebce nosi Pismo Święte i książkę z zakresu duchowości. Mówi, że jest to dla niej zupełnie naturalne, odkąd odkryła, że Bóg jest bliski, normalny i nie stanowi w jej życiu przeszkody czy powodu do ograniczeń. Podkreśla, że nie jest nastawiona na nawracanie innych, ale na to, by dawać świadectwo wiary swoim życiem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








