Nowy numer 49/2020 Archiwum

15 lat biskupem. Najpierw w Finlandii

- Pamiętam, jak w czasie bierzmowania w jednej parafii ksiądz proboszcz zemdlał i nie był w stanie dalej mi towarzyszyć. Nagle zostałem sam z wiernymi i grupą młodzieży. Jeszcze wtedy bez znajomości języka fińskiego. Na szczęście w Mszy św. uczestniczył Niemiec, który ożenił się z Finką i od wielu lat mieszkał w Finlandii - opowiada bp Wróbel.

30 listopada 2000 roku został mianowany przez papieża Jana Pawła II biskupem ordynariuszem diecezji Helsinki.

27 stycznia 2001 otrzymał święcenia biskupie w stolicy Finlandii.

- Zostałem posłany w zupełnie obcą mi rzeczywistość eklezjalną. Nie znałem tamtejszego Kościoła, nie znałem języka, nie znałem ludzi, nie znałem kultury tego kraju. Ze współpracownikami i ze spotykanymi wiernymi porozumiewałem się w którymś ze znanych mi języków. Liturgię w kościele sprawowałem początkowo w języku łacińskim. Kazania pisałem w dostępnym mi języku i ktoś je tłumaczył na język fiński - tak wspomina początki swej posługi biskupiej w Finlandii bp Józef Wróbel.

- W czasie Mszy św. czytał kazania zazwyczaj proboszcz odwiedzanej przeze mnie parafii. Pamiętam, jak w czasie bierzmowania w jednej parafii ksiądz proboszcz zemdlał i nie był w stanie dalej mi towarzyszyć. Nagle zostałem sam z wiernymi i grupą młodzieży. Jeszcze wtedy bez znajomości ich języka. Na szczęście w Mszy św. uczestniczył Niemiec, który ożenił się z Finką i od wielu lat mieszkał w Finlandii. Dzięki niemu mogłem kontynuować Mszę św. i udzielić bierzmowania - opowiada.

Samodzielnie w języku fińskim bp J. Wróbel sprawował dopiero liturgię paschalną. Jak zaznacza, było to konieczne ze względu na potrzebę żywego dialogu podczas odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych. - Jej przygotowanie zajęło mi sporo czasu, bo język fiński, choć wydaje się dla nas łatwy w czytaniu, jest jednak trudny do opanowania. Pełno w nim zawiłości i pułapek - wyjaśnia.

Bp dr hab. Józef Wróbel, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, urodził się w październiku 1952 r. w Bestwinie, koło Bielska-Białej. W latach 1967-1971 uczył się w LO im. M. Kopernika w Żywcu. W latach 1971-1973 studiował w Pomaturalnym Studium Technicznym oraz na Politechnice Łódzkiej. W grudniu 1973 r. wstąpił do Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego. Studia filozoficzno-teologiczne odbył w Wyższym Seminarium Misyjnym Księży Sercanów w Stadnikach k. Krakowa.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama