Nowy numer 48/2020 Archiwum

Opór i lojalność

Wprawdzie w książce M. Sobieraja pojawiają się zaskakujące i bolesne fakty, jednak autorowi nie chodziło o wstrząs na KUL.

Wydział Nauk Humanistycznych KUL oraz lubelski oddział Instytutu Pamięci Narodowej zorganizowały spotkanie połączone z dyskusją wokół najnowszej książki Macieja Sobieraja „Między oporem a lojalnością. Działania SB wobec KUL na przykładzie rozpracowania prof. Jerzego Kłoczowskiego”.

– Geneza tej książki była nieco przypadkowa. Gdy pracowałem w IPN, było to w 2004 r., pojawiły się informacje, że prof. Kłoczowski to TW „Historyk”, że był agentem wpływu – opowiadał M. Sobieraj. Dopiero jego praca nad książką źródłową, dotyczącą dokumentów SB na temat opozycji i Kościoła na Lubelszczyźnie, otworzyła mu oczy na sprawę prof. J. Kłoczowskiego. – Chyba żadna instytucja w Polsce nie była poddana takim działaniom operacyjnym i administracyjnym jak KUL. To trzeba wyraźnie powiedzieć. KUL chciano zlikwidować lub przekształcić w zakład wyższy dla kleru – tłumaczył M. Sobieraj. – Wielokrotnie powtarzałem, że trzeba napisać na nowo powojenną historię KUL. Dlatego nie ukrywam, że bardzo się cieszę, że tę książkę napisał absolwent KUL, znający jego realia, któremu nie można zarzucić negatywnego stosunku do uczelni. Ta książka była potrzebna – powiedział na spotkaniu prof. Janusz Wrona. Konflikty i animozje w środowisku naukowym były umiejętnie wykorzystywane przez służby. Nie należy z lektury książki wyciągać wniosku, że działania wymienionych w publikacji osób były czysto polityczne. – Trzeba pokazać także historię intelektualną KUL-u. Bo my przecież po to przyszliśmy na tę uczelnię, ludzie z całej Polski, bo tu była jakość. Należy pamiętać o dramatach wielu osób, a zwłaszcza przypominać osoby niezłomne – dodał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama