GN 42/2020 Archiwum

Świdnik: Superdron nadlatuje

To zupełna nowość. SW-4 Solo może latać bez załogi, jak również z pilotem. Jego możliwości i zastosowanie są bardzo szerokie. To produkt spółki PZL-Świdnik, należącej do AugustaWestland.

Mówi się, że do końca roku najbardziej zaawansowany dron SW-4 Solo z fabryki w Świdniku odbędzie samodzielny lot. Informację podał portal rp.pl.

Dron zdaniem specjalistów będzie mógł wykonywać wiele misji na lądzie i nad wodą, jest przystosowany do operacji wywiadowczych, a także do niesienia wsparcia z powietrza. Ma służyć w misjach rozpoznawania i monitorowania terenu. Jego wielkość pozwala, na transport przedmiotów i ludzi. Ma mieć również zastosowanie w ratownictwie medycznym.

- Helikopter  SW-4 to całkowicie polski projekt - ostatnia rodzima konstrukcja Świdnika przed przejęciem firmy przez włosko-brytyjski koncern helikopterowy AugustaWestland. Bezzałogowy śmigłowiec SW-4 RUAS/OPH należy aktualnie do najbardziej zaawansowanych programów budowy maszyn bezpilotowych - informuje portal rp.pl.

Jednak zdaniem Krzysztofa Krawcewicza, redaktora naczelnego „Przeglądu lotniczego”, nie należy tych doniesień prasowych traktować jako przełomowych, ale w kategorii dużego osiągnięcia. - Produkt rzeczywiście powstał w Polsce, stworzony został przez polskich inżynierów. Wersja bezzałogowa tego śmigłowca jest po prostu jego nowym zastosowaniem. Już nie potrzeba załogi, ale operatora na ziemi - wyjaśnia Krawcewicz.

AugustaWestland jest od 2010 r. właścicielem polskiego producenta śmigłowców PZL-Świdnik. Z kolei przedsiębiorstwo AugustaWestland jest własnością koncernu Finmeccanica.

Restrukturyzacja koncernu Finmeccanica, która weszła w życie 1 stycznia 2016 r., podzieliła konsorcjum na cztery sektory: śmigłowce, lotnictwo, elektronika, systemy obronności i bezpieczeństwa oraz kosmos.

- Obecnie śmigłowiec SW-4 jest oferowany przez włoski koncern Finmeccanica jako AW009. Koncern oferuje śmigłowiec, ale na razie nie sprzedaje go - wyjaśnia Krawcewicz.

Śmigłowiec AW009 jest więc rozwojową wersją cywilnego SW-4. Jak podaje portal lotniczapolska.pl certyfikacja tego śmigłowca przez FAA oczekiwana jest w tym roku.

Na temat szczegółów bezpilotowej maszyny nikt ze spółki PZL Świdnik nie chciał się wypowiadać. Asystentka prezesa poinformowała, że wszelkich informacji na ten temat może udzielić jedynie przedstawiciel AugustaWestland, jednak i tam nie znaleźliśmy osób chętnych do komentowania doniesień prasowych podanych przez portal rp.pl na temat SW-4 Solo.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama