GN 47/2020 Archiwum

Świat jest za naszym podwórkiem

Dla ukraińskiej młodzieży pobyt w Polsce to pierwsza możliwość zobaczenia kawałka świata poza własnym podwórkiem.

Nasi młodzi rzadko mają możliwość wyjazdu za granicę. Nie znaczy to, że przeżywają jakąś frustrację czy czują się gorsi, jednak szansa, by wyjść poza własne podwórko, spotkać ludzi z całego świata i doświadczyć tak wielkiej wspólnoty jest niepowtarzalna – mówi s. Maria Uniweska ze zgromadzenia Wcielonego Słowa z Ukrainy.

Do Lublina do parafii Trójcy Świętej przyjechali młodzi z dwóch ukraińskich okręgów: lwowskiego i iwanofrankiwskiego. Prawie wszyscy bardzo młodzi, między 15. a 17. rokiem życia. – Długo przygotowywaliśmy się do przyjazdu do Polski, organizując różne akcje, by zebrać fundusze. Zaczęliśmy ponad rok temu. Spotykaliśmy się na katechezach, modlitwie, ale i podejmowaliśmy różne działania, by uzbierać pieniądze – mówi s. Maria. Lubelska grupa Ukraińców w parafii Trójcy Świętej pochodziła z dwóch miejscowości: Stryj i Bursztyn. W obu pracują siostry, które pomogły młodzieży. Pieniędzy wystarczyło siostrom na jeden autokar. Tej grupie przyświeca szczególna intencja. Brat jednej z dziewcząt, która przyjechała, cierpi na złośliwy nowotwór. – Józio czuje się coraz gorzej, przestał słyszeć, lekarze martwią się o jego wzrok. Cała nasza grupa codziennie modli się za niego. Wierzę głęboko, że Pan Bóg może go uzdrowić. Na Mszy św. z papieżem będziemy się o to szczególnie modlić – mówi Nastia. W diecezji lubelskiej grup z Ukrainy było kilka. Młodzi Ukraińcy gościli też w Lubartowie. Zdaniem ukraińskiej młodzieży w ich kraju żyje się normalnie, o ile oczywiście nie mieszka się w rejonie wojny. – Nie odczuwamy na co dzień jakichś braków, choć pewnie nie mamy też wielkich potrzeb, znając możliwości naszych rodzin – mówi Olesja. Siostry Słowa Wcielonego podkreślają, że młodzi Ukraińcy ciągną do Kościoła. Kościół na Wschodzie to przede wszystkim ludzie młodzi, odkrywający Chrystusa i zachwycający się Ewangelią. Lata walki z kościołem za czasów ZSRR sprawiły, że tzw. średnie i nieco starsze pokolenie wychowane było w kraju, gdzie religii niemal nie było, ale młodzi wracają do Kościoła.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama