Nowy numer 42/2020 Archiwum

Co jesienią robiono z kapusty?

Jest dobra niemal na wszystko. Kapuściana dieta sprzyja zdrowiu i zrzucaniu kilogramów. Pomaga zwalczać opuchliznę i przynosi ulgę karmiącym matkom w przypadku stanów zapalnych piersi. Lubelski skansen zaprasza na święto kapusty.

W pierwszą październikową niedzielę w lubelskim skansenie będzie można zobaczyć, co jesienią robiono z kapustą – tradycyjny obrzęd kiszenia kapusty przedstawi zespół obrzędowy z Kocudzy.

Będzie można zobaczyć obrzędy związane z kiszeniem kapusty zgodnie z tradycjami jakie miały miejsce w okolicach Biłgoraja. Gospodynie i gospodarze z zespołu obrzędowego pokażą: obieranie, siekanie kapusty za pomocą tasaka, zakwaszanie beczki żytnią mąką, metody układania w niej kapusty, tej w główkach i posiekanej, a wszystko w wesołej atmosferze i z udziałem publiczności. Po nakryciu beczki pokrywami i przyłożeniu wieka kamieniami na uczestników będzie czekał tradycyjny poczęstunek przy dźwiękach muzyki ludowej.

- Przez wiele lat, kapusta była bardzo popularnym warzywem. Powszechnie wiedziano, że leczy choroby stawów, i wszelkie guzy. Zapobiega anemii i obrzękom, podnosi odporność, zapewnia piękne włosy, skórę i paznokcie. Do tego ma mało kalorii. Z kapustą wiązało się też wiele zwyczajów i tradycji w dawnej Polsce. Kiszenie kapusty było wręcz świętem na wsi, sprzyjało nie tylko wspólnemu obieraniu warzywa ale i zabawie i integracji mieszkańców. Dziś niestety kapusta trochę została zapomniana, dlatego bardzo dobrze, że Muzeum Wsi Lubelskiej organizuje od kilku lat święto kapusty - mówi Iwona Malinowska etnograf.

Muzeum Wsi Lubelskiej zaprasza na pokaz obieraczek kapuścianych i święto kapusty 2 października od 14.00.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama