Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Człowiek z poczuciem humoru

Lublin był dobrze znany Janowi Pawłowi II. Przez 24 lata przyjeżdżał tutaj z Krakowa z wykładami na Katolicki Uniwersytet Lubelski. Zatrzymywał się wtedy w domu sióstr urszulanek przy ulicy Narutowicza. Jako biskup krakowski brał czynny udział w wielu uroczystościach diecezji lubelskiej.

Z przyjazdami Karola Wojtyły do Lublina wiąże się wiele wspomnień osób, które wówczas się z nim spotykały. Z tych opowieści wyłania się postać późniejszego papieża jako człowieka bardzo życzliwego, pełnego humoru i szacunku do swego rozmówcy. Jedną z takich opowieści pozostawił bp Adam Dyczkowski.

– Po ukończeniu seminarium we Wrocławiu i po otrzymaniu święceń kapłańskich zostałem skierowany na studia filozoficzne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pewnego dnia przybyłem na śniadanie nieco później niż zwykle. W refektarzu naszego domu akademickiego spotkałem już tylko jednego nieznanego mi dotychczas księdza. Siadając obok niego, przedstawiłem mu się, w odpowiedzi on również się przedstawił – jako Karol Wojtyła. Wtedy nic mi to nazwisko nie mówiło, a że rozmówca wyglądał bardzo młodo, więc skwitowałem to słowami: „Bardzo mi miło poznać”. W trakcie rozmowy zapytał mnie, z jakiej diecezji przybyłem, na jaki wydział. Gdy doszedłem do głosu, spytałem: „A kolega na jakim wydziale?”. W oczach jego spostrzegłem pewne zaskoczenie. Kiedy jednak zauważył, że pytam zupełnie bona fide, odpowiedział mi, że jest na Wydziale Filozoficznym. „A na którym roku?” – zapytałem. Roześmiał się, szczerze rozbawiony. – Ja już dawno skończyłem studia – odpowiedział. Kilka godzin później szedłem głównym korytarzem gmachu uniwersyteckiego z kolegą, księdzem Tadeuszem Styczniem. Przed nami zauważyłem mojego porannego rozmówcę. Tadzio na jego widok trącił mnie w ramię: „Popatrz – to mój profesor biskup Wojtyła”. Musiałem mieć w tym momencie wyjątkowo głupią minę, bo biskup uśmiechnął się do mnie bardzo życzliwie. Wspomnienia ze spotkań z Karolem Wojtyłą w Lublinie można znaleźć na stronach internetowych KUL.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma