Nowy numer 33/2020 Archiwum

Widzieć w drugim brata

17 sierpnia 2012 r. abp Józef Michalik oraz patriarcha Cyryl podpisali orędzie, które miało być wstępem do pojednania polsko-rosyjskiego. Kluczową rolę w przygotowaniu tego dokumentu odegrał abp Stanisław Budzik.

Wszelkie próby nawiązania dialogu między Kościołem katolickim w Polsce a Cerkwią prawosławną w Rosji zostały przerwane po agresji rosyjskiej na Ukrainę. – Kościół w Polsce, który pomagał Ukrainie po rosyjskiej agresji, był wielokrotnie krytykowany przez prawosławny Kościół rosyjski – zauważa Marcin Przeciszewski redaktor naczelny KAI, który poprowadził podczas kongresu panel dyskusyjny zatytułowany „Od konfliktu do komunii. Dialog Kościoła Katolickiego z Rosyjską Cerkwią Prawosławną”.

Profesor Adam Rotfeld, który był jednym z konsultantów w czasie przygotowywania wspólnego orędzia dwóch Kościołów, podkreślał w Lublinie, że pojednanie jest możliwe tylko wtedy, kiedy w społeczeństwie następuje duchowa przemiana. – Dodatkowo jest ono możliwe tylko między narodami wolnymi i mającymi poczucie odpowiedzialności moralnej za swoje uczynki oraz wolę zrozumienia partnera – zaznaczał. Gościem panelu o dialogu Kościoła katolickiego z Cerkwią prawosławną w Rosji, był także rosyjski historyk i religioznawca Andriej Zubow. Pochodzący z Moskwy panelista podkreślał, że mówiąc o pojednaniu, każda ze stron musi zrezygnować z zapędów dominacji. – Chodzi o to, by widzieć w drugim brata. Nie młodszą siostrę czy młodszego brata, ale po prostu brata – zaznaczał Zubow. Zdaniem moskiewskiego historyka najważniejszy w dialogu między Kościołami jest szacunek. – Jesteśmy przekonani, że obydwie strony dialogu tak samo dobrze widzą prawdę. Ale ponieważ nie ma takiego człowieka, który widziałaby tę prawdę w pełni, wiec każdy widzi ją tylko w pewnym określonym aspekcie. Zubow zaznaczał też, że dziś na przeszkodzie w relacjach z Polską stoi jednoznaczne poparcie Cerkwi dla polityki Putina. Stronę ukraińską i tym samym Kościół greckokatolicki podczas panelu reprezentował francuski prawosławny historyk Antoine Arjakovsky. Podkreślił on, że dialog nie ma szans na pogłębienie bez zakończenia konfliktu zbrojnego. – Kwestia ta jest bardzo ważna, bo to wojna nie tylko polityczna. W obecnej sytuacji, w jakiej jest państwo rosyjskie, trudno kontynuować dialog, dlatego, że Cerkiew znajduje się w kleszczach systemu putinowskiego – zaznaczył. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama