GN 43/2020 Archiwum

Bp Zadarko: Gdzie jest Chrystus, gdy mówimy o migrantach i uchodźcach?

Kiedy czytam strony internetowe, prasę, również katolicką, pojawiają się coraz częściej komentarze oskarżające papieża o lewactwo. Jeżeli papież w Kościele staje się heretykiem, to jesteśmy w bardzo głębokiej sytuacji kryzysowej.

Już po raz 103. w Kościele obchodzony jest Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. W tym roku jego główne obchody w Polsce miały miejsce na KUL. Tegoroczne hasło brzmi: „Imigranci niepełnoletni, bezbronni i pozbawieni głosu”, a ogłoszone zostało jeszcze w październiku ubiegłego roku przez papieża Franciszka w specjalnie wydanym orędziu.

Obchody Dnia Migranta i Uchodźcy w Lublinie rozpoczęły się w niedzielę 15 stycznia Mszą św. w kościele akademickim KUL pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Zadarko, przewodniczącego Rady Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Po liturgii zaplanowano spotkanie i dyskusję.

W ramach homilii bp Krzysztof Zadarko pytał o miejsce Chrystusa i miejsce wiary w sercach tych katolików, którzy nie chcą przyjmować uchodźców. Zwrócił z żalem uwagę na fakt coraz częstszych ataków słownych na osobę papieża Franciszka, zarówno przez teologów, jak i pisma katolickie oraz wiernych świeckich. Stwierdził, że to zjawisko oznacza, iż mamy poważny problem w Kościele. Nazwał jednocześnie papieża Franciszka prorokiem, który posyła nas tam, gdzie wcześniej nas nie było. Podkreślił, że również św. Jan Paweł II zostawił wzruszające i nie pozostawiające żadnych wątpliwości, zwłaszcza nam Polakom, orędzia dotyczące problemu uchodźców.

Bp Zadarko: Gdzie jest Chrystus, gdy mówimy o migrantach i uchodźcach?   Bp Zadarko podkreślał, że papież Franciszek jest współczesnym prorokiem ks. Rafał Pastwa /Foto Gość – Dziennikarze zapytali mnie, jak rozwiązujemy sprawę imigrantów i uchodźców – mówił bp Zadarko. – Pierwsza spontaniczna odpowiedź, jaka się ciśnie na usta, to odpowiedź, że w Polsce nie mamy i podobno mamy nie mieć uchodźców, czyli problem jest właściwie nieaktualny. Jest on jednak bardzo głęboki i bardzo poważny. Milion ludzi ze Wschodu to nie są uchodźcy, chociaż w ustach niektórych polityków tak są nazywani. To milion ludzi, którzy przyjechali do nas z zagranicy i chcą się tutaj odnaleźć. To jest ten milion, jeżeli wierzymy w obecność Boga w naszej wspólnocie, na którym z pewnością też spoczywa Duch Święty. Nie mam żadnej wątpliwości, że tak jest, sięgając po tekst orędzia papieża Franciszka na dzisiejszy dzień – mówił biskup Zadarko.

Przypominając słowa Franciszka, podkreślił, że imigranci i uchodźcy stanowią część historii zbawienia. – Bóg chce w tych ludziach objawić swoją chwałę. Chce objawić swoich proroków, aby Jego zbawienie dotarło aż po krańce ziemi. Jest to tak wielkie i trudne wyzwanie, że dla wielu katolików duchownych i świeckich jest praktycznie niewykonalne. Do tej pory w naszym [polskim - przyp. red.] Kościele nie dotykaliśmy tego problemu i tego tematu – bo nie było problemu uchodźców na taką skalę – mówił przewodniczący Rady Episkopatu Polski ds. Migracji.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama