Problem w tym, że zbyt łatwo dajemy sobie prawo, aby o wszystko oskarżać muzułmanów, a islam utożsamiać z terroryzmem. Zapominamy, że świat zachodni, często kojarzony z kulturą chrześcijańską, rozpoczął wojnę najpierw w Afganistanie, potem w Iraku. Konsekwencje obu konfliktów są dramatyczne do dziś. Wojna w Syrii pokazuje, że najwięcej ofiar na sumieniu nie ma wcale tzw. Państwo Islamskie, a według statystyk największa liczba uchodźców nie pochodzi wcale z terenów zajmowanych przez tę radykalną organizację.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








