Nowy numer 48/2020 Archiwum

To najbardziej znany na świecie lublinianin

Był artystą, człowiekiem niezdecydowanym o skomplikowanym życiorysie. Po drodze jednak skrzywdził wiele osób. Gdy zdał sobie z tego sprawę, zaczął wieść ascetyczne życie, a jego modlitwy miały wielką moc.

Nazywał się Jasza Mazur. To słynny bohater powieści Isaaca Bashevisa Singera przetłumaczonej na kilkadziesiąt języków. To prawdziwy fenomen - bo to postać literacka, jednak od dekad rozsławia miasto i cały region na całym świecie.

Po niemal blisko dwutygodniowej podróży po miastach i miasteczkach Lubelszczyzny, międzynarodowa grupa artystów zakończyła w rodzinnym mieście Jaszy Mazura 7. edycję festiwalu „Śladami Singera”.

Artyści ze swoim spektaklem „Przyjaciele Sztukmistrza” odwiedzili: Kock, Piaski, Bychawę, Kraśnik, Szczebrzeszyn, Józefów, Biłgoraj, Tyszowce, Krasnobród i Janów Lubelski. Na ulicach i placach zabawiali widzów, przypominając jednocześnie bohaterów opowiadań Icchoka Bashewisa Singera, laureata literackiej Nagrody Nobla. Festiwal miał również za zadanie przypomnieć przedwojennych żydowskich mieszkańców tych miejscowości. Podczas spotkań były tańce, koncerty, pokazy ognia i sztuczki cyrkowe. Żaden pisarz na świecie nie rozsławił swoją twórczością jednego regionu - tak jak zrobił to Singer.

- Singer przez kilka lat mieszkał w Biłgoraju, w domu swego dziadka rabina. Ten Biłgoraj stał się niezwykle ważnym miejscem dla przyszłego pisarza. On pisząc o tych wszystkich miasteczkach, w których mieszkali polscy Żydzi, pisał w rzeczywistości o Biłgoraju. Niezależnie od tego, czy nazywał to miasteczko Gorajem jak w „Szatanie w Goraju”, Tyszowcami jak „Ostatnim demonie” czy Krasnobrodem jak w opowiadaniu „Korona z piór” - tłumaczy Witold Dąbrowski, dyrektor festiwalu „Śladami Singera”.


Icchok Bashevis Singer urodził się 14 lipca 1904 r. w Leoncinie pod Warszawą jako Icchak-Hersz Zyner. Był synem chasydzkiego rabina. Jego mama była córką rabina z Biłgoraja. Do tego miasta rodzina przyszłego noblisty przeniosła się z powodu głodu w czasie I wojny światowej. Na krótko wraca do Warszawy, aby się kształcić w seminarium rabinicznym. Następnie, nie na długo, wraca do Biłgoraja. Kolejnym etapem jest praca w zawodzie dziennikarza w Warszawie. Debiut literacki to 1925 rok i opowiadanie „Na starość”. Tworzył w języku jidysz. Pierwsza jego powieść „Szatan w Goraju” ukazała się w odcinkach na przestrzeni lat 1933-1934. Z powodu narastających w Europie nastrojów antysemickich i z powodu biedy zdecydował się w 1935 r. na emigrację do Stanów Zjednoczonych. „Sztukmistrz z Lublina” napisany w języku jidysz został opublikowany w 1960 r. Do tej pory został przetłumaczony na wiele języków. Singer został laureatem Literackiej Nagrody Nobla w 1978 r. Zmarł w Miami w USA 24 lipca 1991 r.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama