Nowy numer 43/2020 Archiwum

Nie żyje ks. Kazimierz Gajda

W 83. roku życia i 56. roku kapłaństwa zmarł w szpitalu ks. Kazimierz Gajda.

W lipcu tego roku żegnał swojego przyjaciela kapłana ks. Stefana Orła. W homilii podczas pogrzebu mówił, że wiara uczy, iż człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Człowiek to dziecię Boże, któremu Bóg powierzył wszystkie dobra na ziemi po to, by ubogacony łaską Bożą, mógł jak najlepiej wypełnić swoje powołanie i pracę, którą Bóg zamierza przez nas osiągnąć. A kiedy przyjdzie czas, powoła nas do siebie i spojrzymy na własne życie i działania z Bożej perspektywy.

27 października przyszedł czas na ks. Kazimierza. On ma już ten przywilej patrzenia z innej perspektywy.

Jako kapłan dał się poznać przez swoją pracę, najpierw jako wikariusz w Siennicy Różanej, Borowie, Wilkołazie i Chłaniowie, potem jako proboszcz w Bychawce, Bychawie i Motyczu. Był też sędzią Sądu Metropolitalnego. Od 2005 roku przebywał na emeryturze.

Pogrzeb odbędzie się 31 października 2017 r. (wtorek) o godz. 11.00 w parafii pw. św. Klemensa i św. Małgorzaty w Klementowicach.

Po Mszy św. nastąpi złożenie ciała Zmarłego na cmentarzu parafialnym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama