Nowy numer 22/2020 Archiwum

Można pomagać bez pieniędzy

To akcja, którą 25 lat temu przyniosło życie. Nikt jej wcześniej nie planował, nie było reklamy i obmyślania strategii działania. Z małego lokalnego przedsięwzięcia dobrych ludzi inicjatywa rozrosła się na całą Polskę.

Gdy okazało się, że dzieci z lubelskiej Starówki, które były gośćmi dobranocki w Radiu Lublin, potrzebują wsparcia, dziennikarze przejrzeli swoje szafy i możliwości, by podzielić się tym co mają. Ponieważ potrzebujących dzieci było dużo, nie tylko na Starym Mieście, zrodził się pomysł, by ogłosić na radiowej antenie, że można dzielić się z nimi tym, co kto może. Zasada była jedna – nie zbieramy pieniędzy, bo dzieci ich nie potrzebują, natomiast zabawki, ubrania, buty, żywność są mile widziane. Liczy się także czas poświęcony drugiemu człowiekowi.

Tak ruszyła lawina. – Z roku na rok nasze „pospolite ruszenie” wrażliwych, gorących serc zaczęło zataczać coraz szersze kręgi. Powstawało coraz więcej sztabów, gdzie zbierano dary, nie tylko na terenie Lubelszczyzny, lecz również Podkarpacia, Mazowsza, Podlasia, Małopolski, Ziemi Łódzkiej, Pomorza, Wielkopolski i Dolnego Śląska. Dziś akcji patronuje małżonka prezydenta RP pani Agata Kornhauser-Duda – mówi Ewa Dados, pomysłodawczyni akcji Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę. Zebrane dary przekazywane są przed świętami dzieciom z rodzin wielodzietnych, niepełnych, rozbitych, będących w trudnej sytuacji materialnej, dzieciom niepełnosprawnym, podopiecznym domów dziecka, schronisk, świetlic środowiskowych, ośrodków szkolno-wychowawczych, domów opieki społecznej. Zgodnie z tradycją akcja rozpoczyna się od wielkiej ulicznej zbiórki darów, która w tym roku odbędzie się 26 listopada. Tego dnia przy punktach lub samochodach, oznaczonych plakatami wydarzenia, staną wolontariusze – dziennikarze, artyści, lokalne autorytety, nauczyciele, duchowni, pełnoletnia młodzież i inni ludzie o wielkich sercach. Podczas trwania akcji jej uczestnicy organizują nie tylko zbiórki uliczne czy stacjonarne, ale i koncerty, imprezy kulturalne, sportowe, zbiórki ziemiopłodów. Stałym już elementem jest także Mecz Słodkich Serc, rozgrywany przez lubelskich koszykarzy i zaproszonych gości na początku grudnia. Zebrane słodycze bezpośrednio po meczu przekazywane są do wybranych domów dziecka, do oddziałów dziecięcych lubelskich szpitali lub ośrodków szkolno-wychowawczych. W planie jest też bezgotówkowa aukcja Dar Serca za Dar Serca połączona z koncertem kolęd. Akcja oficjalnie kończy się wraz z końcem bieżącego roku. W tym roku organizowana jest po raz 25. – To taki mały jubileusz, choć dobro, jakie przez te lata udało się wyzwolić, jest ogromne. Ludzka wrażliwość na drugiego człowieka nie zginęła. Doświadczamy tego od początku, a to znaczy, że wszędzie są ludzie o wielkich sercach, którzy chcą pomagać – mówi Ewa Dados.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama