Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zakonnica została moją matką

Gdyby nie siostra Klara Staszczak, dzisiejszy ks. Grzegorz Pawłowski – a tak naprawdę Jakub Hersz Griner – wyleciałby ze szkoły i pewnie źle by skończył. Ocalały podczas wojny żydowski chłopiec znalazł matkę w zakonnicy.

Naziści zamordowali jego rodziców i siostry. Rodzina ukrywała się w lepiance w lesie w Izbicy, gdzie znaleźli ją niemieccy żandarmi. Powstało zamieszanie i małemu Jakubowi udało się uciec. Pozostałych Niemcy najpierw zamknęli w remizie, a potem zastrzelili na cmentarzu. Jakub wyruszył do swego rodzinnego Zamościa z nadzieją, że tam ktoś mu pomoże. Na ulicy spotkał chłopaka, też żydowskiego pochodzenia, który popatrzył na niego i zapytał, czy chce żyć. – Powiedziałem mu, że pewnie, chcę. Kazał mi poczekać i gdzieś poszedł, a potem wrócił z metryką chrztu. Nie wiem, skąd ją wziął, ale tego dnia przestał istnieć Jakub Hersz Griner, a pojawił się Grzegorz Pawłowski – wspomina kapłan. Ta metryka uratowała chłopcu życie.

Dostępne jest 25% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama