Nowy numer 33/2018 Archiwum

Wielkie dzieło blisko finiszu

24 lata temu było tu tylko pole. Dziś to jedna z ładniejszych dzielnic miasta, a w jej centrum wznosi się wprawdzie jeszcze nie skończona, ale już przepiękna świątynia.

Ćwierć wieku temu okolice ulicy Nałęczowskiej należały w większości do parafii na Sławinku. Ludzie do kościoła mieli daleko. – Sąsiadami dzisiejszej kaplicy byli państwo Stefania i Longin Stępniewscy. Nie mieli dzieci. Bardzo zależało im, by w ich okolicach wybudowano świątynię – opowiada proboszcz parafii Trójcy Świętej. ks. Waldemar Ćwiek. – Postanowili ofiarować na ten cel duży kawałek swojego pola. Z taką inicjatywą poszli do ówczesnego arcybiskupa ks. Bolesława Pylaka. Ten pomysł podchwycił i rozpoczął poszukiwania odpowiedniego człowieka, który podjąłby się niełatwego zadania budowy kościoła. – Padło na mnie – śmieje się ks. Waldemar. W maju 1993 r. w Świdniku rozpoczęto rozbieranie kaplicy, która przestała być potrzebna. Przekazano ją do Lublina dla budującej się parafii. – Demontaż i ponowne jej złożenie zajęło nam kilka miesięcy – wspomina proboszcz. – W grudniu stanęła na oddanym przez państwa Stępniewskich polu i została poświęcona.

Patron największy

Przygotowania do rozpoczęcia budowy kościoła trwały kilka lat. Zaprojektowania świątyni podjął się inżynier Antoni Herman, który miał na swoim koncie już kilka kościołów w archidiecezji lubelskiej, przy pomocy ks. Waldemara Ćwieka. – Podróżowałem trochę po Włoszech i urzekła mnie tamta klasyczna architektura – opowiada proboszcz. – Biskup dał mi wolną rękę w doborze wezwania parafii. Długo zastanawiałem się jakiego świętego wybrać. Pomyślałem, że każdy święty jest wielki, ale największy to jednak jest Bóg w Trójcy Świętej Nie chciałem więc żeby najpiękniejszy tytuł patronował byle jakiemu kościółkowi. Chciałem, żeby to był największy i najpiękniejszy kościół w Lublinie.

Budowa ruszyła 16 lipca 2001 r. a 11 września, w dniu zamachu na World Trade Center, wylewany był pierwszy beton. Dziś po wielu latach od tamtych wydarzeń parafianie, których liczba zwiększyła się pięciokrotnie, po raz pierwszy będą mogli modlić się w nowym kościele. Choć na oficjalne oddanie świątyni trzeba będzie pewnie jeszcze trochę poczekać, to jednak już 24 grudnia odprawiona zostanie tu przez abp. Stanisława Budzika Pasterka. – Budowa w stanie surowym jest prawie zamknięta – podkreśla ks. Waldemar. – Nakryta jest dachem, położone są tynki, wylana pierwsza podłoga, założone jest światło – wylicza. – Wstawiona jest też część okien. Nie ma ich tylko w miejscach, gdzie mają być witraże. Największy witraż o średnicy 4,6 m mamy jednak już zamówiony i mam nadzieję, że w maju będzie zamontowany. Jak widać najważniejsze prace są ukończone, choć podobno tak naprawdę to dopiero początek i najbardziej kosztowne inwestycje jeszcze przed nami.

Dla potomnych

Wybudowanie okazałej świątyni to dla proboszcza ważny cel. – Nie buduję tego dla siebie, chcę, żeby ona przetrwała wieki. Dlatego staram się, by wszystko było wykonane z jak najlepszych materiałów i jak najbardziej profesjonalnie – zaznacza. Ciekawostką jest fakt, że w kościele Trójcy Świętej znajduje się kamień pochodzący z Grobu Pańskiego, oraz że świątynia będzie miała w swoich podziemiach katakumby. Proboszcz nie kryje, że kościół, jak do tej pory, udaje mu się budować przede wszystkim dzięki ofiarności parafian oraz wiernych innych wspólnot w archidiecezji, które odwiedza, opowiadając o inwestycji. – Ludzie przez 16 lat składali pieniądze, nie wiedząc tak naprawdę na co one idą, bo wielu rzeczy w ogóle nie było widać. Teraz chcę im za to bardzo podziękować i pokazać, co przez ten czas udało się zrobić, na co poszedł ich wysiłek. Parafianie, choć niewielu jeszcze miało okazję wejść do budującego się kościoła, starania proboszcza doceniają. Ofiarowują swoje oszczędności, by wspomóc to wielkie dzieło. – Chciałabym dożyć momentu, kiedy sprzed kościoła zniknie kaplica, a my będziemy mieli najokazalszą świątynię w archidiecezji – mówi z lekkim rozrzewnieniem pani Leokadia. – Bo, że będzie najpiękniejsza, wiadomo już dziś – dodaje. Ks. Waldemar Ćwiek zaprasza wszystkich, którzy chcieliby uczestniczyć w pierwszej Mszy św. odprawianej w nowym kościele przy ul. Nałęczowskiej. Odbędzie się ona 24 grudnia o północy i będzie jej przewodniczył abp Stanisław.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma