Ostatnie dekady nie były łatwe dla mieszkańców małych miast. Pracy dla wszystkich nie starczało, ludzie wyjeżdżali szukać lepszych perspektyw. Część znalazła je, podejmując zatrudnienie w Lublinie, inni wyjechali dalej. Szczególnie młodzi w Bychawie nie mogli znaleźć miejsca dla siebie. Dziś sytuacja jest nieco inna, ale i tak lokalną społeczność w większości tworzą seniorzy. Z jednej strony to ludzie z wielkim doświadczeniem zarówno zawodowym, jak i życiowym, z drugiej – mający więcej czasu, z niewykorzystanym potencjałem. Półtora roku temu burmistrz Janusz Urban powołał do istnienia Gminną Radę Seniorów. Jej członkowie zostali wyłonieni w drodze wyborów. Rada ma przede wszystkim poznać potrzeby mieszkańców w wieku 50+ i doradzać lokalnym władzom, co można zrobić, by seniorom w Bychawie żyło się lepiej. Jej przewodniczącą została Ewa Rębecka. – Sama w Bychawie żyję od 10 lat i wciąż mam tu wiele do odkrywania, w czym pomagają mi inni mieszkańcy.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








