Nowy numer 25/2018 Archiwum

Można wygrać życie wieczne

Okres przygotowania do zmartwychwstania Jezusa to czas przemiany duchowej. By była ona trwała, nie może się skończyć jedynie na ograniczeniu słodyczy i ilości czasu przed telewizorem.

Ale jak wyjaśnić to dzieciom? Jak przekonać młodych, by choć odrobinę swojego wolnego czasu chcieli poświęcić Panu Bogu i drugiemu człowiekowi? Zdaniem ks. Emila Mazura, duszpasterza parafii św. Stanisława BM na lubelskim Sławinku, trzeba zaproponować im coś nowoczesnego. Może to być na przykład Zdrapka Wielkopostna, przygotowana przez Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego.

– Postanowiliśmy rzucić się na głęboką wodę i zamówiliśmy 1200 tych zdrapek – wyjaśnia ks. Emil. – Rozprowadzaliśmy je w naszej parafii przez dwie niedziele poprzedzające Środę Popielcową. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. Po zdrapkę zgłaszali się nie tylko parafianie, ale także mieszkańcy całego Lublina. Zdarzały nam się także telefony z prośbą o wysyłkę – mówi, śmiejąc się ks. Mazur. Do każdego dnia Wielkiego Postu jest na zdrapce przypisane konkretne wyzwanie. – Dzieci mają naprawdę wielką frajdę z codziennego zdrapywania. Bardzo często przybiegają do mnie w szkole i relacjonują, jak wykonały swoje zadania. Starsi natomiast pytają: „Co mogę wygrać?”. Odpowiadam im: „Życie wieczne!”. Ksiądz Emil podkreśla, że duszpasterzom bardzo zależało, by czas Wielkiego Postu przestał się kojarzyć jedynie z niejedzeniem cukierków lub ograniczaniem korzystania z komputera czy telewizora. – Ważne jest, by to była szersza praca nad sobą – przekonuje. Jedne wyzwania są proste, inne wymagają większego wysiłku. – To jest taka nowoczesna forma przeżywania Wielkiego Postu – mówi ks. Emil. – Choć my także bardzo duży nacisk kładziemy na te tradycyjne formy. Próbujemy je jedynie dostosować do najmłodszych, by zachęcić ich do uczestnictwa w nabożeństwach. Pomysł, by zmotywować dzieci i młodzież do aktywnego udziału w nabożeństwach okresowych, rodził się w parafii na Sławinku od kilku lat. Ukonkretnił się podczas ostatnich Rorat. – By ściągnąć dzieci do kościoła, bardzo zaangażowali się rodzice – wyjaśnia ks. Mazur. Rodzice włączyli się także w zaplanowanie swoim pociechom dobrego przeżycia Wielkiego Postu. – Bez nich nic bym nie zrobił – zaznacza ks. Emil. – Razem postanowiliśmy przygotować dla dzieci nabożeństwa Drogi Krzyżowej, proponowane przez portal adoremus.pl. Chcieliśmy je urozmaicić tak, by dzieciom chciało się przychodzić, by nie był to tylko czas odstania w kościele, po którym szybko wraca się do domu. Rodzice także sami przygotowali potężnych rozmiarów krzyż, przy którym spotykamy się i modlimy wspólnie z dziećmi w każdy piątek Wielkiego Postu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma