Nowy numer 3/2021 Archiwum

Strzeszkowice w ramionach Miłosiernego Jezusa

Jest ich zaledwie nieco ponad 1100 wiernych. Choć niby obcy, to jednak czują się jak większa rodzina i mają świadomość, że razem mogą dużo zdziałać.

Przeszło 20 lat temu w centrum wsi powstała kaplica. Stała na miejscu, w którym dziś jest przykościelny parking. – To ks. Jan Rębecki był jej twórcą. Chodziło o to, by ludzie mieli trochę bliżej na Mszę św. – wyjaśnia proboszcz parafii ks. Kazimierz Smyl.

Wcześniej mieszkańcy Strzeszkowic oraz Trojaczkowic, wierni dzisiejszej parafii Miłosierdzia Bożego, do kościoła jeździli do Krężnicy Jarej. Dzięki staraniom nieżyjącego już ks. Rębeckiego oraz ofiarności dwóch rodzin, które oddały część swojej ziemi pod budowę nowej świątyni, w Strzeszkowicach w 2010 r. powstała oddzielna parafia. Erygował ją nieżyjący już abp Józef Życiński.

Dzisiejszy kościół prawie bezpośrednio sąsiaduje ze szkołą podstawową, która od 11 lat nosi imię ks. Jana Twardowskiego. Można powiedzieć, że życie kościoła splata się tu z życiem szkoły. – Jesteśmy małą wspólnotą i nie mamy na razie żadnego miejsca na jakieś kościelne uroczystości, dlatego dzięki uprzejmości i świetnej współpracy z władzami szkoły, wiele parafialnych imprez możemy organizować właśnie na terenie szkoły – mówi ks. Kazimierz.

Proboszcz w szkole uczy religii dzieci od przedszkola po, na razie, siódmą klasę. – To bardzo małe grupy, wszyscy się znają, większość chłopców to ministranci – podkreśla proboszcz. – Cieszę się, że rodzice dbają o to, by dzieci brały udział w życiu parafii.

Choć parafia jest mała to jak mówi ks. Kazimierz ludzie bardzo dbają o swój kościół. – Nie tylko myślą o tym, żeby był posprzątany i by na niedziele były świeże kwiaty, ale też wspólnymi siłami udało nam się ostatnio zrobić odwodnienie kościoła i dobre nagłośnienie – chwali się proboszcz.

Wierni mają świadomość, że parafia ma wyjątkowego patrona i jak zaznacza ks. Kazimierz, nie ma Mszy św., która nie rozpoczęłaby się od koronki do Bożego Miłosierdzia. – Mamy relikwie św. s. Faustyny i ludzie sami inicjują modlitwę, ja nie muszę o tym pamiętać.

Strzeszkowice to wyjątkowo umuzykalniona parafia. Oprócz tego, że prężnie działa tu dziecięca schola to także starsi mogą rozwijać się muzycznie. Od 34 lat na terenie Strzeszkowic funkcjonuje Zespół Śpiewaczy - W swoim repertuarze posiadamy pieśni religijne, ale też piosenki ludowe i pieśni patriotyczne - mówi Janusz Rodak, który dba o formę muzyczną i umiejętności wokalne członków zespołu. – Staramy się promować naszą miejscowość i parafię – zaznacza J. Rodak – Bierzemy udział w koncertach i przeglądach pieśni ludowych, patriotycznych i religijnych. W roku 2017 zespół występował ponad 20 razy na różnych festiwalach. – zaznacza. Co roku w kościele parafialnym Zespół Śpiewaczy organizuje też koncert pieśni patriotycznej w wykonaniu zaprzyjaźnionych zespołów z gminy i powiatu lubelskiego. - W tę inicjatywę włączają się w zasadzie wszyscy począwszy od starszych mieszkańców po dzieci – zaznacza J. Rodak.

Strzeszkowicki zespół często występuje w parafialnym kościele.    Strzeszkowicki zespół często występuje w parafialnym kościele.
Piotr Rodak

Muzyka rozbrzmiewa także w szkole. – Parafia już od lat wspólnie ze szkołą organizuje Festiwal Piosenki Religijnej i Poezji Śpiewanej dedykowany pamięci św. Jana Pawła II. W tym roku festiwal odbędzie się już po raz 13. – informuje proboszcz. – Ma w nim wziąć udział ok. 70 uczniów. To taka idea, dzięki której chcemy wyrazić wdzięczność za dar świętego papieża Polak. Ten festiwal wpisał się już w tradycję szkoły i za każdym razem jest to naprawdę bardzo duże wydarzenie. W tym roku uczniowie 25 kwietnia zaśpiewają piosenki związane z Janem Pawłem II oraz te, które lubił.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama