Nowy numer 50/2018 Archiwum

Razem w pracy i w modlitwie

Drewniana świątynia z XIX wieku pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela jest wyjątkowym skarbem.

Blinów leży na Roztoczu Zachodnim. O tej porze roku jest tu wyjątkowo pięknie. Dookoła zielone pagórki, drzewa i pola. Gdzieniegdzie – urokliwe kapliczki, krzyże przydrożne. Centrum wioski stanowią szkoła oraz kościół. Drewniana świątynia z XIX wieku jest wyjątkowym dobrem dla okolicznych mieszkańców, a zwłaszcza parafian. Jej zabytkowe i niespotykane wnętrze zachwyca, przenosi w niezwykłą przestrzeń modlitwy i refleksji.

Od Jagiełły do Zamoyskiego

Pierwszy kościół zbudowano w Blinowie w połowie XVIII wieku. Obecny został wzniesiony w 1899 roku i stanowi fundację Maurycego Zamoyskiego. Obecnie parafia św. Jana Chrzciciela należy do dekanatu zakrzowieckiego. Dokumenty archiwalne wskazują jednoznacznie, że Blinów otrzymał prawo magdeburskie na mocy decyzji króla Władysława Jagiełły w 1390 roku. Kolejna ważna data w historii miejscowości to rok 1604, kiedy Jan Zamoyski kupuje Blinów od Radziwiłłów. Od tamtej pory wioska weszła w skład ordynacji Zamoyskiego.

Codzienne życie

Według opowieści i podań nazwa miejscowości ma pochodzić od pewnego rodzaju placków ziemniaczanych, czyli blinów. Dziś w Blinowie dominuje rolnictwo, uprawa owoców miękkich oraz zbóż. Niestety, tegoroczna cena owoców miękkich nie jest satysfakcjonująca dla żadnego z plantatorów. – Większość mieszkańców z okolicy utrzymuje się z rolnictwa. Oczywiście widok koni i krów nie jest już tak powszechny jak kiedyś. Młodzi ludzie wyjeżdżają za granicę, do większych miast. Dawniej takim zapleczem pracy była Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku, ale to uległo zmianie – mówi pan Andrzej, członek rady parafialnej. Obecność całkiem dużej szkoły pokazuje jednak, że w Blinowie i pobliskich miejscowościach nie brakuje dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. Mimo to niektórzy podkreślają, że zmiany demograficzne nie są łaskawe dla mniejszych miejscowości. Rolnicy z kolei mówią o dużej ilości przepisów i wymogów, które należy spełnić, aby pracować w gospodarstwie. – Wystarczy chociażby spojrzeć na obostrzenia w hodowli trzody chlewnej – tłumaczą.

Remont i wspólnota

Do parafii Blinów należą następujące miejscowości: Blinów Pierwszy, Blinów Drugi, Blinów Kolonia, Cieślanki, Moczydła Stare, Samary. Parafianie cieszą się z zakończonego w 2016 roku znacznego remontu kościoła oraz jego otoczenia. Dlatego warto w okresie wakacyjnym udać się na wycieczkę i odwiedzić to miejsce. – Remont był poważną inwestycją. Wymagał od parafian, radnych i proboszcza wiele wysiłku. Było trudno o wykonawcę, bo to drewniana świątynia. Nie każdy potrafi pracować z takim materiałem – mówią radni. Podkreślają też, że teraz jest znacznie lepiej niż przed remontem. – Są nowe podłogi w świątyni, całość została odgrzybiona, oczyszczona, kościół jest ocieplony. Nie ma wilgoci wewnątrz, są wymienione okna. Oczywiście skorzystaliśmy z dotacji unijnej, bo sami nie dalibyśmy rady – podkreśla pan Andrzej. – Dużą pracę wykonał nasz proboszcz ks. Jan Florek, który niemal dzień i noc pilnował wykonywanych prac, dbając, aby realizator zrobił wszystko jak najlepiej. Wymagał od pracowników, czasami wzywał radnych nawet w nocy – gdy widział, że coś idzie nie tak – podkreśla. Dziś kościół i jego obejście wyglądają atrakcyjnie i stanowią wizytówkę miejscowości i parafii. – Urząd proboszcza w parafii Blinów objąłem w październiku 2003 roku. Podjąłem się najbardziej potrzebnych zadań tak duszpasterskich, jak i gospodarczych. Najważniejsze jest to, by okazywać wdzięczność parafianom za ich wiarę, ofiarność oraz za to, że dbają o religijne wychowanie swoich dzieci. Sam nie byłbym w stanie zrobić ani ogrodzenia, ani remontu kościoła czy innych rzeczy. Cieszę się jednak najbardziej, gdy widzę pełną świątynię podczas niedzielnych Mszy św., gdy nie brakuje ministrantów i zaangażowania innych osób – mówi ks. Jan Florek, proboszcz parafii.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy