Nowy numer 42/2018 Archiwum

Powrót do życia

W Lublinie powstał stacjonarny Ośrodek Pomocy Postpenitencjarnej. To inicjatywa Centrum Wolontariatu, które od lat pracuje zarówno z więźniami, jak i z byłymi osadzonymi.

Wolontariusze z Centrum Wolontariatu zajmują się od ponad 15 lat osobami opuszczającymi zakłady karne oraz skazanymi. Od trzech lat centrum prowadzi Ośrodek Pomocy Postpenitencjarnej. W tym czasie pomoc uzyskało blisko 200 osób, które po odbyciu kary wyszły na wolność.

Forma prewencji

30 lipca udało się otworzyć wyjątkowe miejsce, które da osobom opuszczającym zakłady karne także dach nad głową, jedzenie i fachową pomoc. – W więzieniu skazany ma pryczę, ubranie, jedzenie, telewizor. Nie ma jedynie wolności – stwierdza ks. Mieczysław Puzewicz z Centrum Wolontariatu, który jest jednocześnie członkiem Prezydium Rady Głównej do spraw Społecznej Readaptacji i Pomocy Skazanym, działającej przy ministrze sprawiedliwości. – Po wyjściu bardzo często ma on jedynie wolność, nie ma niczego innego.

Miejsce, które ma się stać pierwszym domem dla byłych skazanych po opuszczeniu murów więzienia, jednorazowo może pomieścić kilkanaście osób i jest pierwszym takim budynkiem po wschodniej stronie Wisły. – Nie chcielibyśmy, by dom był zapełniony. Myślimy raczej o pracy z kilkoma osobami. Ośrodek otwarty jest zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet – mówi ks. Mieczysław.

Byli więźniowie otrzymają darmowy trzymiesięczny pobyt w ośrodku oraz możliwość ukończenia kursów zawodowych, by mogli podjąć pracę. Otrzymają również wsparcie ze strony prawnika oraz pomoc terapeutyczną. – Prawie 70 proc. byłych więźniów wraca do przestępstwa w ciągu pierwszego pół roku – mówi ks. M. Puzewicz. – Dlatego te pierwsze kilka miesięcy są tak ważne. Jeśli ktoś w tym czasie otrzyma sensowną pomoc, to szanse, że nie wróci na drogę przestępstwa, są o wiele większe.

Dawać wędkę

Karolina Wychowaniak, koordynator pomocy postpenitencjarnej z Centrum Wolontariatu, podkreśla, że wychodząc z więzienia, byli skazani mają dużą motywację, żeby sobie poukładać życie, a często nie wiedzą, jak to zrobić. – Dlatego nasi pracownicy i wolontariusze będą z nimi pracować indywidualnie, żeby pomóc im stworzyć plan i zrealizować go.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy