Nowy numer 34/2019 Archiwum

Lubimy was, bo…

W ciągu 20 minionych lat zagościliśmy w wielu domach. Mamy czytelników, którzy nie wyobrażają sobie niedzieli bez lektury „Gościa”, a na co dzień zaglądają do naszego serwisu internetowego. Z okazji jubileuszu zapytaliśmy ich, za co nas cenią.

Obecny w kulturze

Grzegorz Linkowski, reżyser i scenarzysta – Lubelski „Gość Niedzielny” jako tygodnik katolicki zajmuje opiniotwórcze miejsce w przestrzeni mediów naszego miasta i regionu. Inicjatorem powstania lubelskiej redakcji był ks. abp. Józef Życiński, który od początku postawił na otwartość kultury chrześcijańskiej we współczesnym świecie poprzez media – i taki styl jest odczuwalny w lubelskim „Gościu”. Tygodnik ten zawiera nie tylko informacje diecezjalne, ale też otwiera się na tematykę społeczną i upowszechnianie kultury dialogu w pluralistycznym świecie. Szczególnie cenię artykuły dotyczące działalności kulturalnej w naszym mieście i regionie, liczne wywiady z przedstawicielami środowisk artystycznych, które pokazują, że również na łamach katolickiego tygodnika może być obecna sztuka o charakterze świeckim z silnym przesłaniem dla ludzi dobrej woli. Dostrzegam również promowanie stanowiska papieża Franciszka w zakresie dialogu kulturowego, a nie starcia kulturowego, pokazującego szacunek wobec wykluczonych, ubogich, ale także wobec zwierząt i świata natury. Szczególnie wysoko oceniam cykl artykułów przedstawiających sylwetki obcokrajowców mieszkających w Lublinie. „Gość” w swej publicystyce daje wyraz niezgody na negatywny i agresywny język obecny w przestrzeni publicznej i staje po stronie języka ewangelicznego, który zawsze dotyka problemów przeciętnego człowieka. •

Aktywny społecznie

Seweryna Sajna, rzecznik Okręgowej Rady Adwokackiej w Lublinie – Od wielu lat Okręgowa Rada Adwokacka w Lublinie podejmowała starania o upamiętnienie w mieście Stanisława Kalinowskiego – wybitego człowieka, lublinianina, adwokata, wieloletniego dziekana Rady. Wiosną roku 2016 postacią tą zainteresował się lubelski „Gość Niedzielny”. Kiedy padła propozycja rozmowy na ten temat i ewentualnego wywiadu poświęconego Stanisławowi Kalinowskiemu, przyznaję, że miałam duże obawy, ponieważ tygodnik oceniałam schematycznie, jako podejmujący problematykę religijną. I to był błąd! Kupiłam wtedy po raz pierwszy gazetę i od tego czasu czytuję ją regularnie. Cenię lubelskiego „Gościa Niedzielnego” za prezentowaną różnorodną tematykę zarówno z życia środowisk katolickich, jak i świeckich, prezentowanie różnych poglądów, poruszanie tematów bieżących, czasami trudnych w społecznym odbiorze, interesujące przedstawienie zagadnień. Ważne jest również to, że lubelski „Gość” ukazuje się w formie elektronicznej, ciekawej graficznie, z galeriami pięknych zdjęć. Godny polecenia jest również fanpage na Facebooku i Instagramie. Z okazji 20. rocznicy życzę redaktorom i współpracownikom wielu interesujących tematów oraz wiernych czytelników. •

Szybko i rzetelnie

S. Karolina Kołodziejczyk, betanka, pracuje w Archiwum Archidiecezjalnym Lubelskim – Lubelskiego „Gościa” czytam chętnie od początku jego powstania. Tygodnik reaguje jak sejsmograf na bieżące sprawy archidiecezji i konkretnych ludzi. Cenię sobie, że teksty poruszają różną tematykę, nie tylko aktualną, ale wracają do ciekawych postaci, które kiedyś związane były z Lublinem czy naszą diecezją. Pracuję na co dzień w archiwum, więc historia jest mi szczególnie bliska. Cieszę się, że dziennikarze „Gościa”, przygotowując ciekawe materiały, zaglądają czasem do naszych zasobów dokumentów i fotografii. Cenię to, że na łamach lubelskiego „Gościa” można przeczytać o świętych, którzy chodzili po ulicach Lublina, i o zwykłych ludzkich sprawach, a także poznać różne parafie. Od kilku lat oprócz wydania papierowego zaglądam też do wydania internetowego, czyli na stronę lublin.gosc.pl. Odwiedzam ją codziennie. To najświeższe informacje z życia Kościoła i regionu. Wiem, że jeśli coś ważnego dzieje się w naszej diecezji, na pewno znajdę o tym informację w „Gościu”. Lubię też stronę „Gościa” na Facebooku, więc zawsze gdy pojawia się news, widzę to u siebie w komputerze i czytam. Nie ma drugiej takiej strony w naszej diecezji, gdzie z taką szybkością pojawiają się interesujące mnie informacje. •

Pokazuje ludzi i ważne sprawy

Aleksandra Nowaczyńska – W naszej rodzinie „Gość Niedzielny” obecny jest od dawna. To już tradycja, że w każdą niedzielę, wybierając się do kościoła, kupujemy „Gościa”. Oboje z mężem czytamy go od deski do deski. Mąż lekturę zaczyna zawsze od lubelskiego wydania, ja też zwracam na tę część szczególną uwagę. Jesteśmy ciekawi, cosłychać w naszym lokalnym kościele. To okazja, by poznać parafie, do których wyjeżdżają dziennikarze, ciekawych ludzi i miejsca godne odwiedzenia. Cenię też wywiady z osobami, które wyjaśniają przeróżne zagadnienia i problemy dzisiejszego świata. Na co dzień jesteśmy zaangażowani w Domowy Kościół, o którym od czasu do czasu ukazują się informacje na gościowych łamach. Miło przeczytać na przykład, co ktoś znajomy ma do powiedzenia. Bardzo lubię świadectwa, które drukowane są w „Gościu”. Należę do osób, które cenią sobie papierowe wydanie gazety. Można z nią zasiąść wygodnie w fotelu i oddać się lekturze. Nieco rzadziej zaglądam na stronę internetową tygodnika, ale i tam znajduję codzienną dawkę informacji oraz galerie zdjęć dołączanych do newsów. W wydaniu papierowym nie ma możliwości zamieszczenia tylu fotografii co w wersji elektronicznej, więc chętnie klikam w galerię na stronie. •

Pokazuje dobro

O. prof. Andrzej Derdziuk OFM Cap – Lubelski dodatek „Gościa Niedzielnego” jest świetnie redagowany przez autorów, którzy mają dobre pióro i potrafią wyławiać interesujące tematy oraz ciekawie je prezentować. Dzięki temu „Gość Niedzielny” jako moim zdaniem najlepszy tygodnik opinii w Polsce dobrze się sprzedaje. Charakteryzuje się wyraźnym kolorytem regionalnym, gdyż przynosi aktualne informacje z archidiecezji lubelskiej i ukazuje ważne inicjatywy w życiu religijnym, kulturalnym i gospodarczym. Możemy podziwiać zaangażowanie pewnych osób i środowisk promujących wartości dobra i pokoju w świecie, który jest zalewany informacjami o katastrofach i wydarzeniach negatywnych. Linia tygodnika przekazującego dobre newsy z regionu w sposób istotny wpisuje się w misję ewangelizacyjną Kościoła, która niesie przesłanie, że dobra jest więcej, jest ono tylko mniej zauważalne w hałasie powodowanym przez krzykliwe zło. Ważnym filarem lubelskiej edycji tygodnika jest współpraca z KUL, która owocuje głębokimi przemyśleniami proponowanymi przez profesorów tej katolickiej uczelni. •

Daje nadzieję

Bożena Kaczyńska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej „Skrzydła” – Lektura „Gościa Niedzielnego” kojarzy mi się z moim rodzinnym domem. Odbierany przez mamę zawsze w niedzielę w zakrystii naszego parafialnego kościoła, czytywany w domu – niczym wierny gość. Do dziś w moim dorosłym życiu jestem z nim związana. Bynajmniej nie chodzi tu o tradycje rodzinne. W lekturze – szczególnie lubelskiej edycji „Gościa Niedzielnego” – ujmujące jest to, że dziennikarze tygodnika pochylają się nad sprawami codziennymi, ważnymi dla człowieka – nawet wtedy, kiedy nie są to zdarzenia nośne. Nasz lokalny „Gość” ukazuje dobre praktyki życia dające nadzieję ludziom znajdującym się w trudnościach. Daje perspektywę, że nie jesteśmy sami. Świat informacyjny, który nas otacza, ma tendencję do zarzucania nas tanimi sensacjami, ludzką tragedią. „Gość Niedzielny” i jego lubelskie wydanie idą pod prąd. Pokazują pozytywne, rzeczowe informacje, małe promyczki dobra związane z życiem społeczności lokalnej. Cenię lubelską edycję tygodnika za mówienie o sprawach Kościoła. Przeglądając tę gazetę, uzyskuję perspektywę – obraz Kościoła powszechnego i lokalnego. Dzięki temu sam Kościół, szczególnie lokalny, i ludzie z nim związani, stają się mi bliżsi. Niejednokrotnie na łamach tygodnika odnajdywałam życiorysy osób pochodzących z Lubelszczyzny, na których mogłam się wzorować; ludzi nie tylko uznanych przez Kościół jako świętych. Ludzi zwykłych, czyniących w życiu dobro, żyjących pełnią ewangelicznej wiary. Ludzi, którzy stawali się i stają się inspiracją w moim życiu. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL