Nowy numer 33/2019 Archiwum

Ludzie z pomysłem

Położona między Wąwolnicą, Opolem Lubelskim i Poniatową miejscowość staje się miejscem dla poszukujących spokoju i kontaktu z przyrodą.

Kościół, który kiedyś był kaplicą dojazdową parafii w Opolu, znajduje się na skraju wsi. Otoczony zielenią, wręcz się w nią wtapia. Wybudowany wiele lat temu, dopiero od 2012 r. jest miejscem, o które dbają nie tylko mieszkańcy samej Wolicy, ale też kilku innych okolicznych wiosek.

Ciężki kawałek chleba

– Przez rok przyjeżdżałem tu jako wikariusz z opolskiej parafii, by w niedzielę odprawiać Mszę św. – opowiada proboszcz parafii św. Stanisława Kostki ks. Piotr Chibowski. – Wcześniej proces powstania parafii w Wolicy zainicjował abp Józef Życiński. Gdy umarł, sprawa na chwilę ucichła, ale bardzo szybko pomysł został znowu podniesiony i w 2012 r. oficjalnie ogłoszona została w Wolicy parafia z kaplicą dojazdową w Kazimierzowie. Cieszę się, że ta kaplica istnieje, bo wiem, że jest ludziom bardzo potrzebna. Sporo osób przychodzi na niedzielne Msze św., wierni sami zbierają się na nabożeństwa okresowe. Są naprawdę bardzo zaangażowani!

Wiernych, którzy należą do św. Stanisława Kostki w Wolicy, jest nieco ponad 1,5 tys., choć – jak zaznacza ks. Piotr – to jedynie liczba. – Wiadomo, że wielu ludzi, którzy są wpisani w urzędzie, fizycznie tu nie ma, wyjechali szukać pracy gdzie indziej – stwierdza duszpasterz. – Ludzie w dużej mierze żyją u nas z uprawy malin i truskawek, a nie jest to lekki kawałek chleba. Niektórzy zainwestowali sporo pieniędzy w swoje gospodarstwa i nie zawsze im to się zwraca.

Wiele przed nimi

Kościół, który na zewnątrz jest murowany, a w środku wyłożony drewnem, nie jest duży. – W czasie większych uroczystości bądź pogrzebów przydałoby się poszerzyć go o nieużytkowane podcienia, ale to dopiero przed nami. Parafia jest jeszcze młoda i nie wszystko da się zrobić na raz – twierdzi proboszcz.

Księdzu Piotrowi i parafianom udało się już w ciągu sześciu lat naprawić dach, wykonać izolację wokół kościoła, kupić monitor do wyświetlania pieśni oraz wstawić do świątyni nowe ławki. – Ta ostatnia inwestycja to robota naszego organisty – chwali proboszcz. – Tak naprawdę stolarstwo jest jego głównym zajęciem, a że oprócz tego świetnie gra i śpiewa, to pracuje też w kościele. Kapłan cieszy się z wszelkich inicjatyw, z którymi wychodzą wierni. – Mają wiele fajnych pomysłów, jak choćby ostatnio, gdy jeden z parafian stwierdził, że chętnie przed odpustem pomauje parafialne ogrodzenie. To dla mnie ważne, bo nie muszę o wszystkim myśleć i nie muszę się na wszystkim znać. Bardzo ważne jest też to, że wszystko, co w kościele jest do zrobienia, mogą zrobić ludzie stąd.

Woliccy parafianie znają się nie tylko na sprawach techniczno-gospodarczych. Są także świetnie obeznani w kulturze. – Moimi parafianami są m.in. twórcy zespołu Scholares Minores Pro Musica Antiqua – Danuta i Witold Danielewiczowie – opowiada ks. Piotr. – Mieszkają tu też byli chórzyści z zespołu, więc na Boże Narodzenie mamy zawsze wyjątkowy koncert kolęd. Parafia może się także poszczycić niezwykłą drużyną strażacką złożoną z kobiet. – To bardzo aktywne panie – zaznacza proboszcz. – Mają swoje mundury, swój sztandar i bardzo chętnie uczestniczą we wszelkich uroczystościach kościelnych. Aktywnie organizują także życie okolicznych miejscowości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL