Nowy numer 34/2019 Archiwum

Gigant o subtelnej duszy

Ten festiwal jest zdecydowanie ważną pozycją nie tylko na mapie artystycznej Lublina i Polski, ale i Europy.

Za nami siódma edycja Międzynarodowego Festiwalu – Andrzej Nikodemowicz – Czas i Dźwięk. Oznacza to, że wydarzenie to zaistniało i zadomowiło się na dobre w pejzażu lubelskim i w przestrzeni publicznej. Festiwal to niewątpliwie ważne przedsięwzięcie na mapie artystycznej miasta, Polski, ale i Europy. Mówimy o tak dużym zasięgu, bo w programach, recitalach, koncertach z orkiestrą występują utytułowani wykonawcy z całego świata.

Przełomowe spotkanie

Geneza festiwalu sięga jesieni 2011 r. Wtedy to Teresa Księska-Falger, pianistka, animator kultury i pedagog, poprosiła o dłuższą rozmowę prof. Andrzeja Nikodemowicza i przedstawiła mu swój pomysł, który okazał się już niemal gotowym projektem. – To był plan sprowadzający się do tego, że będę promować jego muzykę w szerokim kontekście dzieł wybitnych w literaturze muzycznej, dając świadectwo, że muzyka Andrzeja Nikodemowicza jest twórczym nawiązaniem do przeszłości i teraźniejszości – opowiada dr Teresa Księska-Falger, pomysłodawczyni i dyrektor artystyczna Międzynarodowego Festiwalu – Andrzej Nikodemowicz – Czas i Dźwięk. Profesor wyraził zdziwienie, gdy usłyszał tak szeroką propozycję. – Powiedział mi, że nie spodziewał się, iż to spotkanie przybierze taki obrót. Nigdy nie miał pomysłu, by jego muzyka wybrzmiewała przez kilka wieczorów z rzędu, by stała się wartością festiwalową. I aby ktoś od początku do końca zaczął profilować to, kim on – jako artysta − jest. I co jest dorobkiem jego lat. Ja wtedy stwierdziłam, że muzyka Andrzeja Nikodemowicza ma wartość ponadczasową – wspomina T. Księska-Falger.

Szczery śmiech

Rzeczywiście, muzyka ta jest bardzo różnorodna co do gatunku, form artystycznych, stylistyki, przesłania. – Wiedziałam, znając część utworów prof. Nikodemowicza, że są one również zapisem sacrum, zapisem duchowości kompozytora. A pozostałe utwory to pokaz fantastycznej wyobraźni i warsztatu kompozytorskiego w dziełach świeckich. Wiele kompozycji zostało napisanych z pomysłem, by wykonywali je wybitni instrumentaliści i soliści. Wiedziałam, że profesor jest autorem siedmiu koncertów fortepianowych, koncertu skrzypcowego, symfonii, że napisał niemal pięćdziesiąt kantat, które są nawiązaniem do twórczości J. S. Bacha. Krótko mówiąc, na spotkanie z artystą przyszłam dobrze przygotowana. Powiedziałam, że za rok ruszam z festiwalem pod nazwą Międzynarodowy Festiwal – Andrzej Nikodemowicz – Czas i Dźwięk”. Wtedy profesor się roześmiał. Usłyszałam, że ma piękny śmiech. To było niezwykłe, bo znałam go jako osobę powściągliwą, niezwykle skromną, która nie robi wokół siebie show – wspomina pianistka.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL