Nowy numer 41/2019 Archiwum

Wierni tradycji i otwarci na nowe

Nad mieszkańcami jednej z najmniejszych gmin na Lubelszczyźnie od wieków czuwa dwóch patronów. Modlą się do opiekuna Świętej Rodziny i do Ducha Świętego.

Niewielka miejscowość położona na starej drodze do Warszawy, zaledwie 30 km od Lublina, jako jedna z niewielu może poszczycić się dwoma kościołami. Ten pod wezwaniem Świętego Ducha, dziś kościół filialny, jest starszą świątynią niż kościół parafialny. Wybudowano go na początku XVII wieku jako kościół szpitalny. Aktualnie Msze św. sprawowane są tam od 1 maja do 31 października.

Wiele lat temu oprócz dwóch świątyń katolickich w Markuszowie była synagoga. Kiedyś żyła tu i prężnie działała wspólnota żydowska. Do dziś na terenie parafii znajduje się żydowski cmentarz. Na terenie Markuszowa przed wiekami żyli także Tatarzy − według tradycji osadził ich tu po bitwie pod Wiedniem Jan III Sobieski.

Przywrócić dawne piękno

Kościół Świętego Ducha, podobnie jak świątynia parafialna i stara plebania, to cenne zabytki Markuszowa. – Mamy też wiele zabytków ruchomych, skatalogowanych w specjalnej księdze. Jednymi z najcenniejszych są lichtarze z XVI oraz chrzcielnica z XVII wieku – opowiada ks. Maciej Staszak, proboszcz w Markuszowie od zaledwie kilku miesięcy. Wśród ważniejszych ruchomych zabytków są bez wątpienia księga metrykalna z 1722 roku oraz księga ślubów i pogrzebów z 1797 roku. – Jakiś czas temu przyszedł pan, który szukał swoich przodków – opowiada ks. Maciej. − Dzięki informacjom z księgi ustalił, że ktoś z jego rodziny był u nas chrzczony w 1723 roku.

Markuszowski kościół parafialny pod wezwaniem św. Józefa, który pozostał w niezmienionym stanie właściwie do dziś, zbudowano w 1782 roku. Później dobudowano zakrystię. Mimo że każdy z proboszczów dbał, by świątynia prezentowała się jak najlepiej, dziś wymaga ona kapitalnego remontu. – Otrzymaliśmy pieniądze z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kwocie nieco ponad 3 mln zł. To projekt renowacji tego wszystkiego, co jest na zewnątrz – informuje ks. Maciej. − Obejmuje on remont dachu, elewacji, fundamentów, ogrodzenia i dzwonnicy. Niestety, nie została w nim ujęta wymiana okien, wykonanie ogrzewania i remont budynku, który wkomponowany jest w parkan i od wielu lat niszczeje. Wiem, że to wszystko trzeba przy okazji tych prac zrobić, więc będziemy musieli szukać pieniędzy gdzie indziej. Cieszę się, że jest tak dobry odbiór społeczny wszystkich koniecznych inwestycji. Widzę naprawdę wielką życzliwość ludzi.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL