Nowy numer 33/2019 Archiwum

Jesteście solą ziemi

Ks. dr Adam Bab, wikariusz biskupi ds. młodzieży archidiecezji lubelskiej, mówi o zakończonym XV Zwyczajnym Zgromadzeniu Ogólnym Synodu Biskupów, które odbywało się pod hasłem „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”.

Ks. Rafał Pastwa: Na naszych łamach regularnie rozmawiamy o duszpasterstwie młodzieży. Wydaje się, że niedawno zakończyły się ŚDM, a tymczasem za nami już synod biskupów poświęcony młodzieży. Można odnieść wrażenie, że to wydarzenie przeminęło bez większego echa.

Ks. dr Adam Bab: Duszpasterze młodzieży powinni mieć przede wszystkim poczucie, że teraz ich kolej. Gdy kończy się synod, pojawia się pytanie, jak jego przesłanie ma trafić pod strzechy – do naszych parafii, rodzin, duszpasterstw. Kluczowym słowem w kontekście wydarzenia, jakim był niedawno zakończony synod – jest „rozeznawanie”. Trzeba je potraktować poważnie. Sami biskupi podzielili się na synodzie spostrzeżeniem, że inna jest sytuacja młodzieży europejskiej – zamożnej, dobrze wykształconej, uwikłanej w media społecznościowe, skoncentrowanej na doczesności, z dystansem do życia duchowego, a inna – młodzieży afrykańskiej. Ta mierzy się z problemami obcymi naszej młodzieży. Rozeznawanie to również rozeznawanie wyzwań.

Jak moglibyśmy zdiagnozować sytuację młodzieży w naszym kraju?

Jest z pewnością młodzież wartościowa, skoncentrowana przy kościołach, mająca potrzebę rozwijania życia duchowego, a nawet biorąca odpowiedzialność ewangelizacyjną, ale jest też i ta, która od Kościoła niczego nie oczekuje. Albo nie widzi ze strony Kościoła atrakcyjnej oferty. Powstaje pytanie: dlaczego? Pewnie nie ma prostych odpowiedzi. Niewątpliwie mentalność konsumpcyjna czy kryzys więzi międzyosobowych robią złą robotę. Warto postudiować dusze młodych ludzi, którzy w tych warunkach się nie gorszą i żyją wiarą z zapałem. Ich odpowiedź na wartość wiary jest istotnym dobrem dla wszystkich.

Jednak tego typu oceny czy diagnozy słychać od dawna. Dochodzą do tego indywidualizacja wiary, synkretyzm religijny czy apateizm. Młodzież chce być teraźniejszością Kościoła. Przecież Jezus nie mówi: „Wy będziecie solą ziemi”, ale: „Wy jesteście solą ziemi”…

Arcybiskup Ryś zauważył, że synod spowodował w nim zmianę w postrzeganiu młodzieży w kontekście teraźniejszości Kościoła. Tezę, że młodzież jest nie tylko adresatem duszpasterstwa, lecz także jego podmiotem, bardzo wyraźnie postawił św. Jan Paweł II. Wydaje się, że młodzi mający doświadczenie wspólnoty Kościoła, takiej konkretnej, w której znają twarze i imiona swoich braci i sióstr w Chrystusie, chcą być w Kościele i chcą być Kościołem.

Masz kontakt z młodzieżą, wiesz zapewne o tym, nie tylko z badań, że wielu młodych ludzi odmawia duszpasterzom kompetencji w kwestiach duszpasterskich.

Być może mamy pewnego rodzaju deficyt kompetencji duszpasterskich związanych z kierownictwem duchowym. Jest duża potrzeba pracy z młodzieżą indywidualnie. Młodzi tego oczekują, ale niekiedy nie znajdują odpowiedniej pomocy.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL