GN 2/2019 Archiwum

Myśleli, że Polska to dziki kraj

Kiedy bp Karol Lavigerie przybył do Algierii, był pewien jednego − trzeba zgromadzenia, które będzie pracować na rzecz Afryki. Przez 150 lat do tej pracy dołączyli ludzie z różnych stron świata. Także z Polski z Lublina.

W XIX wieku Algieria była francuską kolonią, dlatego zgromadzenia, które w tym czasie pracowały na terenie tego kraju, swoją działalność prowadziły na rzecz mieszkających tam Francuzów. Nie było żadnej wspólnoty, która niosłaby Chrystusa Algierczykom czy innym mieszkańcom Afryki. Ponadto w 1867 roku straszliwy głód i towarzyszące mu epidemie zdziesiątkowały ludność. Setki sierot przynoszono samemu arcybiskupowi, który przyjął je wszystkie i powierzył opiece księży i sióstr. Dlatego w roku 1868 powołał Zgromadzenie Misjonarzy Afryki, a zaraz potem Sióstr Misjonarek NMP Królowej Afryki.

Dostępne jest 11% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy