Nowy numer 41/2019 Archiwum

Ważne, by być wśród ludzi

Jeszcze niedawno sprawy toczyły się tu wokół cukrowni. Stanowiła ona siłę napędową ściągającą ludzi do pracy, a dwutysięczna miejscowość była dobrym miejscem do życia.

Do Garbowa przeprowadzano się z różnych stron. Zakład pracy zapewniał mieszkania i dawał utrzymanie, zrodziła się więc potrzeba, by powstała tu także parafia. Do jej tworzenia i budowy kościoła został skierowany ks. Marian Szuba.

− Wszystko trzeba było robić od początku. Mieszkałem w wynajętym mieszkaniu między ludźmi, uczyłem katechezy i budowaliśmy kościół. Z jednej strony fakt, że byłem zwykłym sąsiadem, pomagał w nawiązywaniu relacji z ludźmi, z drugiej – niektórzy mieli mi to za złe. Kiedy jednak zaczęły rosnąć mury świątyni, wszyscy przychodzili do pomocy. To ludzie swoim wysiłkiem, hojnością i modlitwą zbudowali kościół i budynki parafialne – mówi ksiądz proboszcz.

Liczy się bliskość

Świątynia stanęła w sąsiedztwie bloków i okazała się miejscem bardzo ważnym dla lokalnej społeczności. Chodziło nie tylko o możliwość uczestniczenia we Mszy św. i korzystania z sakramentów bez konieczności dojeżdżania do kościoła 6 km, jak to było wcześniej, ale też o różne dzieła, w jakie ludzie zaczęli się angażować. Kościół stał się miejscem nie tylko modlitwy, ale i spotkań oraz innych inicjatyw. Jedną z nich jest doroczny Festiwal Pieśni Maryjnych „Ave Maria”, który ściąga zespoły i solistów także spoza naszej diecezji. Do Garbowa przyjeżdża wtedy kilkaset osób, które zawsze zostają serdecznie ugoszczone.

Trudne chwile miejscowość przeżyła na przełomie 2003 i 2004 roku, kiedy po 95 latach funkcjonowania zapadła decyzja o likwidacji głównego zakładu pracy w okolicy.

− To były zupełnie inne czasy. Dziś po cukrowni nie ma śladu. Na szczęście zanim ją zamknięto, ludzie mogli za symboliczną cenę wykupić pracownicze mieszkania, a fachowcy znaleźli zatrudnienie w Azotach Puławy bądź w Lublinie. Mimo dramaturgii całej sytuacji związanej z likwidacją wielu miejsc pracy ludzie jakoś poukładali sobie życie – opowiada o przeszłości swojej parafii ks. Marian Szuba.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL