Nowy numer 42/2020 Archiwum

Prawdziwe życie

W parafii pw. Świętej Rodziny odbyły się pierwsze wielkopostne spektakle aktorów związanych ze stowarzyszeniem Misericordia.

Nikt mnie nie oszuka

Okres wielkopostny to czas, kiedy uczestnicy ŚDS „Misericordia” angażują się w przygotowanie i wystawianie spektaklu męki Pańskiej. Ewa Dudziak dostrzegła w tym przedsięwzięciu niezwykłe pole do działania z osobami chorymi psychicznie. Potwierdzają to lata doświadczeń w tym obszarze.

– Postanowiłam uaktywniać ludzi w ten sposób, bo zrozumiałam, że w teatrze jest cała rzeczywistość, prawdziwe życie. Nikt mnie nie oszuka, że w domu prasuje ubrania, skoro ma nieuprasowany kostium. Gdy nie potrafi zagrać grabienia liści, to znaczy, że tego nie robi w domu. Podobnie z innymi scenami. Odwołujemy się ciągle do przeżyć, ról. Próbujemy się przez to nauczyć określonych zachowań – tłumaczy E. Dudziak.

Zdaniem terapeutki poszczególne role w misterium męki Chrystusa nie są łatwe. – Trudno zagrać Judasza, trudno zagrać Weronikę. To przecież życie, ogromne emocje. Miłość, zdrada, śmierć. Nie możemy powiedzieć, że tego nie ma – wyjaśnia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama